| ||
|
Patrzysz na posty wyszukane dla zapytania: Kodeks postępowania karnego z wprowadzeniem
|
| Szukaj:Słowo(a): Kodeks postępowania karnego z wprowadzeniem |
Orzeczenie Komisji ds. Odbiurokratyzowania Poezji z dnia .......... w sprawie nr .......... łamane przez........... względem pozwanego Czmura Komisja w składzie: uznaje zarzuty postawione ob. Czmurowi o dopuszczenie się czynu ściganego z Jednakże, po uwzględnieniu dotychczasowego przebiegu służby pozwanego, oraz Od niniejszego orzeczenia przysługuje pozwanemu odwołanie w trybie z up. K. ds. O. P. |
----------
Sprawa stanu wojennego, w tym i odpowiedzialnosci gen. Jaruzelskiego zajmowala sie przez wiele lat sejmowa Komisja Odpowiedzialnosci Konstytucyjnej. Zgromadzila szereg cennych dokumentow (dzialala w trybie przewidzianym w kodeksie postepowania karnego). Sadze, ze mozna zwrocic sie do Kancelarii Sejmu o udostepnienie przynajmniej znaczacej czesci tych dokumentow na serwerze sejmowym. Byloby to pouczajace nie tylko dla nas czy historykow, ale takze dla mlodziezy szkolnej, ktora moglaby via Internet poczytac jak to bylo. Moze jako uczestnicy tej listy dyskusyjnej napiszemy pismo w tej sprawie do nowego marszalka Sejmu (jak juz zostanie wybrany) ?? Pozdrawiam serdecznie:))) == Ryszard Zajac |
A tu się grubo mylisz. USTAWA z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodzie lekarza: Art. 58. 1. Kto bez uprawnień udziela świadczeń zdrowotnych polegających na Wskaż mi podobny przepis w odniesieniu do udzielania porad prawnych. Że nie |
W postępowaniu mandatowym kierowca musi udzielić tych informacji i tylko tych. Cytat z Kodeksu Wykroczeń: Art. 65. § 1. Kto umyślnie wprowadza w błąd organ państwowy lub instytucję upoważnioną z mocy ustawy do legitymowania: 1) co do tożsamości własnej lub innej osoby, 2) co do swego obywatelstwa, zawodu, miejsca zatrudnienia lub zamieszkania, podlega karze grzywny. § 2. Tej samej karze podlega, kto wbrew obowiązkowi nie udziela właściwemu organowi państwowemu lub instytucji upoważnionej z mocy ustawy wymienionych w § 1. Policjant może pytać o zawód ponieważ jest obowiązany np. do skierowania wniosku |
Wedlug mnie jezeli ktos zostal skazany na podstawie "ustawy z przecinkiem", to po orzeczeniu TK moze zadac wznowienia postepowania, bo przepis ustawy na podstawie ktorej zostal skazany zostal zmieniony w sposob niezgodny z Konstytucja. Dla mnie tresc art. 540 par. 2 KPK jest jednoznaczna: Konrad |
Rozumiem że ten rzeczywisty zabójca także zgłosi się dobrowolnie na takie badanie? :-)
Że co proszę?????? Może też przez uchwałę może wypowiedzieć wojnę innej gminie albo wprowadzić karę śmierci na terenie miasta? :-))))) Słyszałeś o czymś takim jak Konstytucja, Kodeks Karny, Kodeks Postępowania Karnego? Uważasz że uchwała Rady Miasta jest aktem wyższej rangi niż te przeze mnie wymienione? Raskolnikow |
Co ciekawsze bywalem oskarzony przez Experta o poglady tyrana. Chyba Expert nie rozumie iz w demokratycznym panstwie podstawowymi gwarancjami wolnosci obywatelskiej to domniemanie niewinnosci, prawo do poufnosci swoich danych osobowych (Expert kiedys sugerowal iz ustawa o ochronie danych osobowych powinna zawierac klauzule wylaczajaca jej stosowania dla danych zebranych w celach marketingowych), prawo do odmowy zeznan (czy przejscia proby wykrywacza klamstw), prawo do prywatnosci, ochrona tajemnicy korespondencji (o ile taka korespondencja nie jest naruszeniem prawa o czym chodzilo w watku o emailach - naruszenie obowiazkow pracowniczych) i szereg innych rozwiazan ktore sa przeciwstawienstwem pogladu "niewinny nie ma niczego do ukrycia, jak cie ukryc to ma czegos do ukrycia". Oczywiscie zaraz nastapi dlugi i nieco belkotliwy post okazujacy calkowite niezrozumienie tematu i prawa, z powolaniem na przyklady z zycia wziete. Ale mozesz sobie oszczedzic Expert, juz mam filtr na ta grupe, wiec prosze na priva. Dustin |
To oczywiscie nieuczciwe w ten sposob postepowac, ale z drugiej stronie o falszerstwie *czego* tu mowimy ? Czy bilet parkingowy firmy Wapark ma wzor zastrzezony ? Sa tam jakies duze wyrazne znaki Waparku, ktore falszerz kopiuje ? Chyba nie (nie wiem, nie pamietam, nigdy nie korzystalem jeszcze z parkometru, BTW, nigdy tez od czasu wprowadzenia parkometrow nie dostalem mandatu za zle parkowanie, wiec nie jest tak zle z bezplatnymi miejscowkami w centrum). Wiec jesli falszerz ominie wszystkie zastrzezone elementy (o ile takie sa), to jego kwitek bedzie co najwyzej malo wierna imitacja, a nie falsyfikatem... |
Tia, kiedyś się też z kolegą o tym przy piwie zastanawialiśmy i wyszło nam, że, jest to niemal pod każdym względem niemożliwe do zrealizowania. A bo to lobby prawnicze, czy też sprzeczności wewnątrz prawa tudzież problemy z notacją. Weźmy chociaż Kodeks Drogowy (który, w naszym rozumieniu da sie jakoś Puenta jest taka, że każde prawo (poza Konstytucją oczywiście) jest pochodną Zatem, myśląc realnie, o komputerowym przetwarzaniu ustaw możemy na dzisiaj Chętnie przyjmę polemikę na ten tamat, choć obawiam się, że to już nieco OT. Paweł P.S. Ja też marzę o systemach decyzyjnych, które potrafią przyjąć problem i |
PAP Dochodzenie w sprawie wyłudzania drogich połączeń internetowych Prokuratura Rejonowa w Brzesku (Małopolska) prowadzi dochodzenie w "Jest to jedno z pierwszych postępowań tego typu w kraju" - Postępowanie dotyczy wyłudzenia kwoty 3 tys. zł na szkodę mieszkanki "Działanie takie, mające charakter oszustwa, jest nową formą Postępowanie dotyczy art. 287 kodeksu karnego, mówiącego m.in. o |
Wprawdzie z założonego czasy na "popołudnie " zrobił mi się późny wieczór to wykonuję swoją obietnice, poczytaj sobie Simon ;-) [..] rzecznik konsumentów uwaza, ze z punktu widzenia |
Co Tobie dało zaniżenie faktury? Kupując na fvat, kupujący nie płaci 2% podatku. Jeżeli masz udokumentowane ogłoszenie: wydruk, rzut ekranu, w którym są podane 150 KM, poduszki powietrzne itd, itp, możesz złożyć do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. Jest namacalny dowód, Twoje słowa są udokumentowane i prokuratura musi przyjąć takie zawiadomienie. W żadnym wypadku nie wspominaj nic o tym, że zaniżyłeś fakture, to już sie stało i nie odstanie, straciłes 3200. Naślij na komis Urzad Skarbowy, Urząd Celny, Inspekcje Pracy, Policje, ze zachodzi podejrzenie, ze to dziupla i tej mendzie z komisu bokiem wyjdzie te 3200. Oszustów trzeba karać, a na takie postepowanie § w kodeksie karnym Art. 286. § 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. |
Ministerstwo Sprawiedliwości potwierdziło, że jesienią trafi do Sejmu projekt zmian w kodeksie karnym. Dokument zawiera wiele propozycji, w tym jedną dotycząca obrony koniecznej. Rząd chce wprowadzić zapis, dzięki któremu postępowanie wobec osoby, która przekroczyła granice obrony koniecznej "pod wpływem strachu lub wzburzenia" byłoby kończone już na etapie postępowania przygotowawczego w prokuraturze (art. 17 par. 1 pkt 4 k.p.k.). Wiadomość tę podaję za wrześniowym numerem"Magazynu o broni STRZAŁ". Ano zobaczymy... |
to co zaczynamy jeszcze rozmowe o behawioryźmie? Bo widzicie eutanazja to takie zachowianie behawioralne, takwiace w naszej psychice niezaleznie od kultury i owszem jest kwestia sporna ale... Kazda jednostka gdy jest słaba i chora, czujac nieuniknioe chce odejsc w spokoju. Tak dzieje sie u zwierzat i tak dzieje sie u ludzi... Jedni i drudzy szukaja spokojnego miejsca by GODNIE pożegnac sie z tym światem.. Wiec skoro ryba moze wyskoczyc z wody żeby sobie umrzeć dlaczego dmawiamy człowiekowi zążycia trucizny?? i własnei nie przeczytaliście tudzież nei zroumieliście pojęcia grzechu.. a raczej tego, ze coś takiego jak grzech nie istnieje. nasze postępowanie jest ciągiem przyczynowo skutkowym wywołujacym lawine zdarzeń, jedni potrafią nad tym zapoanowac inni nie. I wtedy w tym co im nie wychodzi, bo chyba można tak to nazwac, tzn coś co ma negatywne oddźwięki w otocxzeniu, spelnia warunki grzechu tudziez przestępstwa. (znowu gmatwam) To religia chrześcijańska i judaistyczna wprowadziła owe terminy grzechu, przeciez trzeba trzymać prosty lud w garsci, czysta polityka... A co do religijnego wydźwięku przykazań czyli tzw praw boskich, przewijaja sie perzez wszystkie religie kilka z nich wystepuje równiez w mojej i morderstwo jest dopuszczalne ale w obronie własnego zycia. Co do kodeksu karnego to popychanie do dzialań samobójczych i podanie świadome środka trujacego na życzenie horego jest karalne. |
o ile wiem nie zatrudniają jasnowidzów na etat a tak na marginesie : Polska procedura karna nakłada obowiązek zawiadomienia organów ścigania o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu. W tym celu w kodeksie postępowania karnego został wprowadzony zapis dotyczący społecznego obowiązku zawiadomienia o przestępstwie (art. 304 § 1 k.p.k.). Zgodnie z tym artykułem każdy, kto dowiedział się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu, ma obowiązek zawiadomić o tym fakcie prokuratora lub Policję. To oznacza, że nie tylko pokrzywdzony lub bezpośredni świadek przestępstwa, ale każda osoba dysponująca informacjami na temat popełnienia przestępstwa powinna zawiadomić o tym organy ścigania. |
Nie wiem, czy jestem kompetentny czy "kompetentny" (dlaczego ujęłaś ten wyraz w cudzysłów?), ale spróbuję odpowiedzieć : Spalanie odpadów jest zabronione - zarówno w piecach, jak i na "wolnym powietrzu". Czyn taki jest wykroczeniem i podlega karze grzywny. Zakaz wprowadziła Radza Gminy na podstawie ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (Dz. U. z 1996 r. nr 132, poz. 622), przyjmując "Regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie Gminy Święta Katarzyna" (uchwała Rady Gminy nr XXXVIII/297/06 z dnia 9 lutego 2006). Zakaz zapisany jest w paragrafie 8 pkt 1 Regulaminu, zaś sankcje są określone w wyżej wymienionej ustawie: Rozdział 5 Przepisy karne Art. 10. ust 2. "Kto nie wykonuje obowiązków wymienionych w art. 5 ust. 1 [obowiązki właścicieli nieruchomości w zakresie utrzymania czystości i porządku] - podlega karze grzywny. 2a. Karze określonej w ust. 2 podlega także ten, kto nie wykonuje obowiązków określonych w uchwale rady gminy wydanej na podstawie art. 4 ustawy. [Regulamin utrzymania czystości i porządku na terenie gminy] 3. Postępowanie w sprawach, o których mowa w ust. 1 i 2, toczy się według przepisów Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia." |
Nie wydaje mi się, żeby było to aż 70% (osobiście jestem zdecydowanym przeciwnikiem kary śmierci, o czym już pisałem w innym temacie), jednak rzeczywiście pewna część społeczeństwa popiera to "ostateczne rozwiązanie". Obawiam się, że ten tok postępowania nie przyniesie pozytywnych rezultatów. Jeśli reforma wymiaru sprawiedliwości będzie polegać przede wszystkim na zaostrzeniu kar w kodeksie karnym to sytuacja w kraju raczej wcale się nie poprawi. Tutaj nie chodzi o surowe kary dla przestępców, ale o skuteczność sądów oraz sprawną pracę prokuratorów oraz tych, którzy tworzą prawo. Mam nadzieję, że działania pana ministra Ziobro będą zmierzać właśnie w tym kierunku. |
Tak w częsci tak. Za niedługi czas będzie przygotowana ustawa. Projekt ustawy będzie zakładać, że odpowiedzialność dyscyplinarna, w objętych jego zakresem zawodach prawniczych, powinna opierać się na zasadzie rozpatrywania spraw dyscyplinarnych przez niezawisłe sądy dyscyplinarne: w pierwszej instancji - sąd wyodrębniony w ramach sądownictwa powszechnego, w drugiej instancji - Sąd Najwyższy. Tak samo nowelizacja postępowania i kodeksu karnego: zaostrzenie go i wprowadzenie konfiskaty mienia przestępcom gospodarczym i mafijnym.
|
A ja jednak twierdzę, że większość tych sukcesów to iluzja. Bo co np. projekt kodeksu karnego - efekt megalomanii jednego ministra, który nic nie usprawni, bo obecne kodeksy karne po prostu są dobre; że zmiany w postępowaniu w sprawach gospodarczych, które te postępowania tak naprawdę sparaliżowały, bo nie można zgłosić nowych wniosków dowodowych na rozprawie, a przecież często wiele faktów pojawia się już po wniesieniu pozwu, że opracowano Regionalne Programy Operacyjne - 10 miesięcy po czasie, że wprowadzono Krajową Izbę Odwoławczą do zamówień publicznych , ale nie zdołano jej utworzyć w terminie określonym w ustawie, itd. Można by dyskutować nad tymi sukcesami. Duża część z nich to po prostu normalna praca każdego rządu - programy, strategie przygotowywane przez niższych urzędników w ministerstwach, którzy nie zmieniają się wraz z kierownictwem. Programy z rodowodem u poprzedniej ekipy rządzącej. |
Dokument urzędowy to zgodnie z orzecznictwem sądowym dokument sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania (wyrok NSA z 10.12.1997, sygn.akt III SA 889/96). Zgodnie z art. 76 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, dokument sporządzony w przepisanej formie przez powołany do tego organ w jego zakresie działania stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Odmienną definicję (znacznie rozszerzoną) wprowadza ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej w art. 6 ust. 2. Zgodnie z nią: „dokumentem urzędowym jest treść oświadczenia woli lub wiedzy, utrwalona i podpisana w dowolnej formie przez funkcjonariusza publicznego w rozumieniu przepisów Kodeksu karnego, w ramach jego kompetencji, skierowana do innego podmiotu lub złożona do akt sprawy”. |
Mysle, ze moze sie to przydac: --- USTAWA z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. (Dz. Art. 115. 1. (29) Kto przywłaszcza sobie autorstwo albo wprowadza w błąd co Art. 122. (39) Ściganie przestępstw określonych w art. 115, art. 116 ust. 1, i jeszcze z kodeksu postepowania karnego (Dz. U. z dnia 4 sierpnia 1997 r. + --- pozdroofka i powodzenia http://www.medrat.amg.gda.pl/ |
Otóż nie: "Polska procedura karna nakłada obowiązek zawiadomienia organów ścigania o więcej na http://srodmiescie.policja.waw.pl/?page=Structure&id=147 Tax: |
to jest jasne ale wyrokowanie jest dopiero teraz wiec trzeba okreslic, ktore stany prawne sa korzystniejsze dla sprawcy. wiadomo mozna przyjac posrednia po orzeczeniu TK i przed usawa nowelizujaca /wprowadzajaca przecinek/ ale jak przyjac stan prawny po obwieszczeniu a do orzeczenia TK... o to mi chodzilo... moim zdaniem stan prawny po obwieszczeniu nalezy rownieez uznac, ze przecinka nie bylo a orzeczenie TK jako deklaratoryjne |
: Niestety nie masz racji Jarku. Zgodnie z art.4par.1kk z 1997r. "jeżeli w : czasie orzekania obowiązuje ustawa inna niż w czasie popełnienia : przestępstwa, stosuje się ustawę nową,, jednakże należy stosować ustawę : obowiązującą poprzednio jeżeli jest względniejsza (czytaj : korzystniejsza-moje) dla sprawcy." : Nowa ustawa nie jest korzystniejsza bowiem art. 101 kk z 1997r. wydłuża : okresy przedawnienia do 10 lat za występki zagrożone karą pozbawienia : wolności przekraczającą 3 lata. I o dodtakowe 5 lat jeżeli w tym czasie : wszczeto postepowanie przeciwko osobie. : Pomijam ju z fakt, iż za przestępstwo oszustwa (dawne 205kk) obecnie : art.286par1kk zwiększono karę do 8 lat pozbawienia wolności. : Zdecydowanie więc należy stosować "stary" kodeks karny przy takiej : kwalifikacji. Niestety mam rację - trzeba czytać nie tylko kodeks karny, ale róznież inne |
W postępowaniu karnym - art.387 kpk o treści obowiązującej od 1.07.2003 r. § 2. Sąd może uwzględnić wniosek oskarżonego o wydanie wyroku skazującego, gdy okoliczności popełnienia przestępstwa nie budzą wątpliwości i cele postępowania zostaną osiągnięte mimo nieprzeprowadzenia rozprawy w całości; uwzględnienie takiego wniosku jest możliwe jedynie wówczas, gdy nie sprzeciwią się temu prokurator, a także pokrzywdzony należycie powiadomiony o terminie rozprawy oraz pouczony o możliwości zgłoszenia przez oskarżonego tego wniosku. Wcześniej wyglądał on tak: Wprowadzona zmiana miała właśnie na celu wyeliminowanie sytuacji, w Natomiast uwzględnienie wniosku o skazanie bez przeprowadzania rozprawy Jeśli chodzi o wykroczenia - warunki w których można uwzględnić wniosek KG |
Mój komputer jest w moim domu - to jest moja przestrzeń prywatna. Jest moją własnością więc robię z nim to co chcę. Z "DRM" ta możliwość jest mi zabierana bo się okazuje, że nie mogę zrobić wszystkiego co mogłem przedtem. I ciągle jestem w moim prywatnym domu i ciągle mówimy o MOJEJ prywatnej własności. W jednym stanów w USA zabroniono np. wibratorów (w Ohio po upewnieniu "DRM" wprowadza ograniczenia co do funkcjonalności komputera. Niby po to Ha - na naszym własnym podwórku umarza się masowo postępowania karne Znam osobiście przykład pobicia z kradzieżą i co zrobiła policja? Nic
Mógłby funkcjonować bez większości z nich. Niestety jak pokazuje rzeczywistość można się wybić do "elit" zwykłym chamstwem czy też kłamstwami więc co się dziwić, że legislacja też trzyma taki poziom? Pozdrawiam, Radek |
Pogląd IMVHO tym się różni od pomówienia że można go obiektywnie uzasadnić.
Usiłujesz przypisać mi tym cytatem zarówno formę jak i treść TWOICH wypowiedzi konweniujących zresztą świetnie ze swoim rasistowskim przedpiszczą o którego kruszysz kopię. Jeżeli masz problemy ze zrozumieniem tekstu to przedpiszca po prostu postulował za karną odpowiedzialnością za oszczercze pomówienia. Więc jeżeli ktoś jest za zwykłym karnym karaniem pomówień i oszczerstw to wcale nie znaczy że kogoś kto czynów takich się dopuszcza nienawidzi. Zresztą dziwiłbym się gdyby ograniczony umysłowo rasista zdołał w kimkolwiek takie emocje wzbudzić bo u mnie wywołuje tylko brak szacunku i litość. Na pewno natomiast osoba taka może wywołać u innych poczucie zagrożenia stąd nawoływanie do używania przewidzianych zresztą kodeksem środków karnych za nawoływanie do rozruchów oraz przestępstwa przeciwko dobremu imieniu. Natomiast jeżeli chodzi o twoje chwalebne intencje szerzenia zdobyczy demokracji to zwróć może uwagę że istotą demokracji jest równoprawność odmienności, i wszelkie postępowania tą równoprawność atakujące są jednocześnie zamachem na jej sens. Więc twoja pozorna obrona jest de'facto zamachem na demokrację.
wystarczy jak nie będziesz bronił faszystów :( olo |
Kolejne pomysły w temacie zmian OC: "W nowelizacji ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej Ministerstwo Zdrowia zawarło zapis mówiący o obowiązku wprowadzenia przez towarzystwa ubezpieczeniowe dwukrotnej lub trzykrotnej zwyżki obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego dla pijanych kierowców. Zwyżka ta obowiązywać miałaby przez pięć lat. [...] W celu egzekwowania opłacania wyższej składki na obowiązkowe ubezpieczenie OC, właściciele pojazdów będą musieli składać oświadczenie, czy byli skazani prawomocnie za prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości (przestępstwo z art. 178 par. 1 kk) lub czy byli karani za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie po użyciu alkoholu (wykroczenie z art. 87 par. 1 kw). W sytuacji, gdy zakład ubezpieczeń otrzyma informacje o takim skazaniu lub ukaraniu, będzie musiał naliczyć wyższą składkę na ubezpieczenie OC. Dodatkowa informacja zamieszczona na oświadczeniu będzie dotyczyć ewentualnych postępowań karnych lub postępowań regulowanych innymi przepisami (kodeksem postępowania w sprawach o wykroczenia), które toczą się w stosunku do posiadaczy pojazdów mechanicznych ubezpieczających swoje pojazdy od odpowiedzialności cywilnej. Dzięki takiej informacji, zakład ubezpieczeń będzie mógł stale monitorować etap tych postępowań, występując w tym zakresie z wnioskiem o informację do sądu, organów prokuratury czy policji. W przypadku otrzymania przez zakład informacji o prawomocnym skazaniu za przestępstwo lub ukaraniu za wykroczenie, związanych z prowadzeniem pojazdu mechanicznego pod wpływem alkoholu, zakład będzie uprawniony do podwyższenia składki, która naliczana będzie także przez okres 5 lat." Link do całego artykułu: http://spolecznosc.motofa..._kierowcow.html |
Pangrys tutaj masz coś takiego: KODEKS KARNY Art. 286. § 1. Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. § 2. Tej samej karze podlega, kto żąda korzyści majątkowej w zamian za zwrot bezprawnie zabranej rzeczy. § 3. W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. § 4. Jeżeli czyn określony w § 1-3 popełniono na szkodę osoby najbliższej, ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego. Art. 296. § 1. Kto, będąc obowiązany na podstawie przepisu ustawy, decyzji właściwego organu lub umowy do zajmowania się sprawami majątkowymi lub działalnością gospodarczą osoby fizycznej, prawnej albo jednostki organizacyjnej nie mającej osobowości prawnej, przez nadużycie udzielonych mu uprawnień lub niedopełnienie ciążącego na nim obowiązku, wyrządza jej znaczną szkodę majątkową, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. § 2. Jeżeli sprawca przestępstwa określonego w § 1 działa w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. § 3. Jeżeli sprawca przestępstwa określonego w § 1 lub 2 wyrządza szkodę majątkową w wielkich rozmiarach, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. § 4. Jeżeli sprawca przestępstwa określonego w § 1 lub 3 działa nieumyślnie, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. § 5. Nie podlega karze, kto przed wszczęciem postępowania karnego dobrowolnie naprawił w całości wyrządzoną szkodę. |
![]() Cytat: Kodeks krany – część szczególna. Komentarz zawarty w tomie I dotyczy przestępstw uregulowanych w rozdziałach XVI-XXVIII KK. Tom I obejmuje, oprócz szczegółowego i wnikliwego przedstawienia charakterystyki poszczególnych typów przestępstw, wszystkie zmiany do Kodeksu karnego oraz aktów okołokodeksowych omawianych w komentarzu, które weszły w życie w 2005 r., m.in.: ustawę z 27.7.2005 r. o zmianie ustawy – Kodeks karny, ustawy – Kodeks postępowania karnego i ustawy – Kodeks karny wykonawczy (Dz.U. Nr 163, poz. 1363), która wprowadziła możliwość orzeczenia bezterminowego zakazu zajmowania określonego stanowiska lub wykonywania określonego zawodu (np. związanego z edukacją czy leczeniem małoletnich) w przypadku przestępstw popełnionych z pobudek seksualnych na szkodę małoletniego oraz ustawę z 29.7.2005 r. o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie (Dz.U. Nr 180, poz. 1493). Dzieło opatrzono także bogatym orzecznictwem i literaturą, co świadczy o jego głębokim walorze praktycznym. Kodeks karny. Część szczególna. Komentarz. Tom I Wydanie: 3 Redakcja: prof. Andrzej Wąsek Autorzy: dr Bogusław Michalski, prof. zw. dr hab. Marian Flemming, prof. zw. dr hab. Wojciech Radecki, dr hab. Ryszard Stefański, dr hab. Jarosław Warylewski, prof. zw. dr hab. Janina Wojciechowska, Janusz Wojciechowski Zrodlo Spis tresci |
Zrodlo: http://biznes.onet.pl/0,1511950,wiadomosci.html |
Ale tak naprawdę to mi się chce płakać po raz kolejny. Podobnie jak po przypadku z Wielkiej Brytanii, gdzie przedszkolak został czasowo zawieszony w prawach przedszkolaka za wtulenie się w biust wychowawczyni... Dobrze, że go rodzicom nie odebrali (w sumie w Anglii można 10 latka skazać za zabójstwo, więc to nie przesada - była kiedyś taka sprawa i trafiła nawet przed ETPC). Na szczęście do Polski to szaleństwo jeszcze nie dotarło. I oby najpóźniej się to stało, bo ten "postęp" nas czeka - w to nie wątpię. Polska konstytucja gwarantuje równość i wprowadza zakaz dyskryminacji. Ale w przepisach pod-konstytucyjnych materializuje się to jedynie w kodeksie pracy, prawie wyborczym (i to są dobre rozwiązania, może nie doskonałe, ale trzymajace się racjonalnych standardów). W kodeksie cywilnym nie ma wprowadzonych żadnych sankcji cywilnych za jakąkolwiek dyskryminację. Moze gdyby podciągnąć to pod naruszanie dóbr osobistych, coś by się dało wykroić w postaci pozwu - ale wątpię, choć specjalistą nie jestem. Moje pokłady tolerancji dla odmienności są przeogromne tak naprawdę. Dopóki coś nie wyrządza krzywdy innemu człowiekowi - niech sobie będzie, to sprawa tylko zainteresowanego. Ale kiedy przeczytałem ten tekst - gdybym miał stosować takie przepisy w "działaniu" to przy każdej sprawie zawieszałbym postępowanie i kierował pytanie do Trybunału Konstytucyjnego o granice wolności, bo po prostu nie mieści mi sie to w głowie, aby za takie rózne absurdy karać karnie, czy zasądzać odszkodowania. Dlatego kiedy słucham różnych postulatów feministek, gejów itp. to jakoś mi się odechciewa bycie tolerancyjnym. Stać w jednym szeregu z profesor Środą to zbyt wiele, jak na moje nerwy. |
Wydział Dyscypliny PZPN: niech kluby podejrzane o korupcję dobrowolne poddadzą się karze. Kluby odpowiadają: do czego mamy się przyznać, skoro nawet nie wiemy, jakie zarzuty nam się stawia. Przepis o dobrowolnym poddaniu się karze cel ma oczywisty - przyśpieszyć postępowanie i decyzje o ewentualnych karach wobec klubów podejrzanych o korupcję. - Wystarczy, że klub zwróci się do nas z wnioskiem, w którym przyzna się do winy, i zaproponuje dla siebie karę. Wtedy uznamy, czy proponowana kara jest adekwatna do przewinienia - mówi Michał Tomczak, szef Wydziału Dyscypliny. WD prowadzi na razie postępowanie wobec sześciu klubów - Arki Gdynia, Górnika Łęczna, Podbeskidzia Bielsko-Biała, Górnika Polkowice, KSZO Ostrowiec i Zawiszy Bydgoszcz, który wycofał się z rozgrywek II ligi. - Kluby zostały już powiadomione o możliwości dobrowolnego poddania się karze - mówi Tomczak. Co będzie, jeśli z tego nie skorzystają? - Muszą pamiętać, że wtedy możemy je ukarać bardziej surowo. Marian Bulak, prezes Górnika Łęczna: - Nie za bardzo rozumiem, co mielibyśmy zaproponować? W jaki sposób mielibyśmy ocenić stopień naszej winy? Przecież w większości klubów zamieszanych w korupcję nie pracują już ludzie, którzy zostali zatrzymani. A nowe władze nie mają pojęcia, co się zarzuca ich klubowi. - Nie wyobrażam sobie sytuacji, w której sami prosimy o odebranie punktów, karę finansową czy tym bardziej degradację. Przecież musimy poznać szczegóły śledztwa - mówi Jerzy Wolas, prezes Podbeskidzia. - Stawia się nas w trudnej sytuacji, choć nasze kluby i tak są już w największych tarapatach. W aferę korupcyjną będzie wkrótce zamieszanych nie sześć, ale kilkadziesiąt klubów, ale to my tracimy na razie sponsorów - dodaje Wolas. Dalej idzie Krzysztof Sampławski, który po aresztowaniu szefów Arki Jacka M. i Grzegorza G. zarządza klubem. - Wyobraźmy sobie taką sytuację: nie mam pojęcia, o co jesteśmy oskarżeni, ale poddaję się karze, sam proszę o wyrzucenie nas z ligi. Potem okazuje się, że Arka jest niewinna. I co ja powiem kibicom, którzy zapukają do moich drzwi - pyta Sampławski. - Wygląda na to, że PZPN kompletnie nie radzi sobie ze sprawą korupcji. Wprowadza rozwiązania z kodeksu karnego, ale proponując klubom dobrowolne poddanie się karze, sam umywa ręce w tej sprawie - dodaje przedstawiciel kolejnego klubu, wobec którego toczy się postępowanie. - Jeśli któryś z klubów przyjmie propozycję, związek będzie miał z nim święty spokój, zaoszczędzi mnóstwo czasu i nie będzie się obawiał, że potem, w razie niekorzystnych decyzji sądu, będzie musiał płacić wysokie odszkodowanie. sport.gazeta.pl |
Ten pomysł jest bardzo ciekawy i mam nadzieje, że jego realizacja się powiedzie. |
może jechałeś samochodem a nie motocyklem zasada jest prosta, to nie Ty musisz udowodnić że jesteś niewinny, tylko on, że Ty ponosisz winę popełnionego wykroczenia:) Ty masz świadka on jest sam - słowo przeciwko słowu zacytuje Tobie ciekawe orzeczenie: Postanowienie Sądu Najwyższego - Izba Karna z dnia 18 grudnia 2008 r. V KK 267/2008 nr 2009906 Biuletyn Prawa Karnego 2009/2 Sformułowana w art. 2 § 2 kpk zasada prawdy materialnej wprowadza wprawdzie w procesie karnym wymóg opierania wszelkich rozstrzygnięć na zgodnych z prawdą ustaleniach faktycznych, rozumie się jednak przez nie ustalenia udowodnione, a więc takie, gdy w świetle przeprowadzonych dowodów fakt przeciwny dowodzeniu jest niemożliwy lub wysoce nieprawdopodobny. Obowiązek udowodnienia odnosić należy jednak tylko do ustaleń niekorzystnych dla oskarżonego, jako że on sam korzysta z domniemania niewinności (art. 5 § 1 kpk), a niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na jego korzyść (art. 5 § 2 kpk). Z tych względów wydanie wyroku uniewinniającego jest konieczne nie tylko wówczas, gdy wykazano niewinność oskarżonego, lecz również wtedy, gdy nie udowodniono mu że jest winny popełnienia zarzuconego mu przestępstwa. W tym ostatnim wypadku wystarczy zatem, że twierdzenia oskarżonego, negującego tezy aktu oskarżenia, zostaną uprawdopodobnione. Co więcej, wyrok uniewinniający musi zapaść jednak również i w takiej sytuacji, gdy wykazywana przez oskarżonego teza jest wprawdzie nieuprawdopodobniona, ale też nie zdołano udowodnić mu sprawstwa i winy. i dalej: USTAWA z dnia 24 sierpnia 2001 r.Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia (tekst pierwotny: Dz. U. 2001 r. Nr 106 poz. 1148)(tekst jednolity: Dz. U. 2008 r. Nr 133 poz. 848) Art. 8. (2) W postępowaniu uregulowanym w niniejszym kodeksie stosuje się odpowiednio przepisy art. 2, 4, 5, 7-9, 13, 14, art. 15 § 2 i 3, art. 16, art. 18 § 2, art. 20 i 23 Kodeksu postępowania karnego. |
Obywatelu oglądałes moze wczoraj na tv1 wieczorem a potem w tvpolonia była powtórka, program misja specjalna?Bardzo ciekawie tam było,wystepował prokurator krajowy,członkowie PO i pare innych osób.Mówiono własnie tam o róznych dokumentach, zdziwiłem sie,że pani z platformy zgadzała sie z prokuratorem krajowym.Sprawy dotyczyły miedzy innymi Wachowskiego,Wałensy i reszty towarzyszy pokrzywdzonych przez obecny rząd .Odnaleziono mase tajnych dokumentów i sprawy są rozwojowe,wspominano równiez-i to jest ciekawe-o obecnych posłach skorumpowanych przez słuzby specjalne byłego SB.W tej chwili tocza sie sprawy wobec ilus tam prokuratorów,sedziów itd. a ponoc mafii w polsce nie ma jak to okreslił ZTR?Zeby nie Kaczki w zyciu polacy by sie nie dowiedzieli o wielu sprawach w tym kraju.Łodzka prokuratura toczy postepowanie wobec Wachowskiego i to scisle tajne,mozemy jedynie snuc domysły o co tam moze chodzić. Ostatnio pewni panowie zaczynają mówic,wszak nie na darmo Ziobro zaostrzył kary, kodeks karny itp.Obywatelu Kaczki same sie wypalą,poniewaz prowadza nie ta politykę ,którą obiecali ludziom,oni wsadzili kij w mrowisko co do układow i układzików w tym kraju,pokazali drugą strone medalu i pewne mechanizmy rządzące tymi układzikami. Wybory nic tak naprade nie rozwiązą a jedynie pogłebia rozłam w narodzie i tak juz skłoconym i podzielonym.Zamiast partie sie dogadać to w tej chwili wytaczaja działa. Kaczki sa w tej dobrej sytuacji,że mają dostep do wszystkiego,do róznych szaf i szafeczek, a co za tym idzie mogą ujawniac brudną strone wszystkiego.I to wydaje mi sie jest koscią niezgody poniewaz odkrywana jest pewna prawda mówiąca o ludziach,ktorzy przez 16 lat doili polaków i boso wprowadzili naród do szumnej europy.Pokazany został mechanizm korupcyjny prawie we wszystkich dziedzinach życia w państwie,łącznie z ekipami rządzącymi i "Elitami" władzy.I to wydaje mi sie jest jedynym plusem w tym wszystkim,ze w koncu doczekaliśmy sie pewnego swiatełka prawdy,a teraz nadchodzi dzien zapłaty,na róznych forach aż wrze,nie wspomne o ludziach prostych spotykanych na ulicy.Liberałowie i postkomunisci zaczynaja pomału przegrywac a ich wrzawa siega zenitu,dlązą do tego,ze po nas chcby potop.Wszystko zmierza pu temu,ze ten naród zaczyna mówić dość,być może kod biblii i matryce zaczynają sie krystalizowac na przełomie 2009/10 roku. Pozdrawiam |
Santino, samoobrona bez ograniczeń? Weź to skasuj, bo zaraz okube będzie Ci gadał, że na 100% chodzisz w czerwono-białym krawacie i jesteś kumplem Łyżwińskiego. Pewnie chodziło Ci o obronę konieczną? Generalnie, to za rządów PiS-u prawo zmieniło się w tym względzie na wielki plus (ale o tym oczywiście się nie mówi). Tzn. ofiara ma większą swobodę niż dotąd i nie ma takiego rygoru dla osób broniących się. Zresztą wystarczy wklepać w Google "obrona konieczna" i jest tam sporo informacji odnośnie tego co można i jak:
Generalnie, to już bardziej podchodzi pod temat o polityce, ale w sumie, skoro poruszasz taką sprawę jak: |
Cytat: czy badanie wariograficzne moze odbyć się bez zezwolenia (zgody) badanego: Może trochę kodeksu postępowania karnego: art. 199a. Stosowanie w czasie badania przez biegłego środków technicznych mających na celu kontrolę nieświadomych reakcji organizmu badanej osoby możliwe jest wyłącznie za jej zgodą. Przepisu art. 199 nie stosuje się. Art. 192a.§ 1.W celu ograniczenia kręgu osób podejrzanych lub ustalenia wartości dowodowej ujawnionych śladów można pobrać odciski daktyloskopijne, wymaz ze śluzówki policzków, włosy, ślinę, próby pisma, zapach, wykonać fotografię osoby lub dokonać utrwalenia głosu. Po wykorzystaniu w sprawie, w której dokonano pobrania lub utrwalenia, pobrany lub utrwalony materiał zbędny dla postępowania należy niezwłocznie usunąć z akt i zniszczyć. § 2. W wypadkach, o których mowa w § 1, za zgodą osoby badanej biegły może również zastosować środki techniczne mające na celu kontrolę nieświadomych reakcji organizmu tej osoby. § 3. Badania i czynności, o których mowa w § 1 i art. 192 § 1, wykonuje się odpowiednio w warunkach i w sposób określony w przepisach wydanych na podstawie art. 74 § 4. Art. 171 § 5 pkt 2 Niedopuszczalne jest: środków (…)technicznych (…) mających na celu kontrolę nieświadomych reakcji jej organizmu w związku z przesłuchaniem. ale tylko z przesłuchaniem Cytat: Jeżeli zachodzi podejrzenie popełnienia przestępstwa, to czy najpierw powinny odbyć się przesłuchania, zbieranie zeznań, czy też można "odrazu" skożystać z wariografu. Czy jest to zgodne z prawem??? Pozdrawiam.[/quote] Nie widzę przeszkód. Kpk nie wprowadza kolejności czynności procesowych. Natomiast błędem jest sięganie po ekspertyzę wariograficzną jako "ostatnią deskę ratunku" kiedy po wszyskich innych dowodach nic nie wiemy. Ale nasz podejrzany już wszystko wie z naszych pytań Posiada wtedy tzw. symptomy wiedzy o realiach zdarzenia i jego modus operandi A tak a propos nazwy. Nazwa jest istotna, także zdecydowanie popieram nazwę wariograf (która jednakże nic sama w sobie nic nie oznacza i wiele urządzeń mozna by tak nazwać), ale nie podstawowa Istotna jest METODA, a moim zdaniem, ze względu n a zapisy kpk dopuszczalna jest tylko metoda wariograficzna prof. Kulickiego, a nie te wymysły w stylu testów Reida itp. promowane przez niektórych naszych wybitnych zresztą kryminalistyków. |
No chyba nie nazwiesz tego "ot taką sobie pogaduszką" ;))) Policjant przeprowadza czynności wyjaśniające, które zakończyć się mogą: a) ukaraniem: - grzywną w postaci mandatu karnego, - pouczeniem (które przecież też jest środkiem karnym), b) odstąpieniem od wymierzenia kary, c) wnioskiem do sądu grodzkiego, w przypadku odmowy przyjęcia mandatu. Z pewnością nie jest to li tylko rozmowa policjanta i kierowcy. Gdyby nią bowiem była, to nie widzę przeszkód, aby kierowca w jej trakcie mógł np. powiedzieć: "Wie Pan co, jakoś rozmowa nam się nie klei. Zabieram dokumenty i jadę dalej" ;| | Jak myślisz, jak by się taka sytuacja dalej rozwinęła? ;)))
To, że kpw nie zna takiego _uczestnika_ postępowania. Mam nadzieję, że nie muszę tu Ci wymieniać, jacy są uczestnicy postępowania... To, że na gruncie innych przepisów jest on "właścicielem, posiadaczem lub użytkownikiem pojazdu" nie konstytuuje nowej kategorii _uczestników_ _postępowania_, która nosiłaby nazwę "właściciel, posiadacz lub użytkownik pojazdu". Nie budzi to chyba wątpliwości, nieprawdaż? Oczywiście właściciel, posiadacz czy też użytkownik pojazdu może występować w postępowaniu jako jego uczestnik, ale nie jako uczestnik postępowania pod nazwą "właściciel, posiadacz lub użytkownik pojazdu", bo takiej kategorii uczestników _nie_ma_. Podobnie gdyby w postępowaniu uczestniczył, znany innym przepisom prawa, lekarz, profesor czy też Prezydent RP, nie znaczyłoby, że przepisy te wprowadziły nową kategorię uczestników postępowania pn. "lekarz", "profesor", "Prezydent RP", to chyba wątpliwości nie ulega, prawda? Musi on zatem występować jako uczestnik znany kpw, czyli jako np. świadek, obwiniony itd. ... [...]
Wtedy należy - ku pełnej jasności niezaznajomionego z kpw Pana Policjanta - wyklarować, że "jako kto, jako jaki uczestnik postępowania, na gruncie kpw" ...
Wiesz, rutyna i praktyka jest zgubą pewnych zawodów... Zarówno sądy jak i policja powinny kierować się literą prawa i to całego systemu prawnego, a nie tylko pewnych wybranych ustaw, przepisów. Nie można dostrzegać jednych przepisów ignorując lub zapominając o istnieniu innych. A skoro - jak piszesz - "policja ani sądy problemów z tym nie mają", to coś mi wygląda na to, że właśnie niektóre przepisy ignorują, chociażby te dot. kategorii uczestników postępowania. I może dlatego, że ja ani sądem ani policją nie jestem, to w omawianym przypadku - o ile jest tak, jak piszesz - dostrzegałbym brak spójności, który - IMO - nie jest li tylko moim wymysłem wynikającym z braku praktyki... Zatem zadam po raz kolejny pytanie: |
: Jak już stwierdził (moim zdaniem słusznie) Krzysztof- przestępstwo z art.233 : par.1 kk popełniono. Składane zeznanie miało służyć za dowód w postępowaniu : prowadzonym na podstawie ustawy. Późniejsze "losy" tak uzyskanego materiału : dowodowego wydają się nie mieć znaczenia dla bytu omawianego przestępstwa. : Myślę, że problem w przypisaniu A odpowiedzialności za zarzucany czyn będzie : miał charakter przede wszystkim dowodowy. Art.186 par.1 k.p.k. wyklucza : wykorzystanie tego typu materiałów w charakterze dowodu. Mowa jest o : wykorzystaniu w ogóle, a nie tylko w konkretnej sprawie, w której zeznania : zostały uprzednio złożone. : Przyjąć można zatem, że art.186 par.1 wprowadza bezwzględny zakaz dowodowy. : A nietrudno chyba przewidzieć, że bez dowodu z poprzednio złożonych zeznań : (tych fałszywych) trudno będzie udowodnić popełnienie zarzucanego czynu. Z : wykładni literalnej 186 par.1 wynika ponadto, że wspomniany zakaz dowodowy : odnosi się nie tylko do protokołu złożonych zeznań, ale także wszelkich : innych dowodów służących odtworzeniu treści złożonych zeznań (jak np. : przesłuchanie osoby prowadzącej postępowanie przygotowawcze, protokolanta : itp.). Skoro zatem ustawa wyklucza odtworzenie treści złożonych zeznań : niezależnie od tego, w jakim miałoby to nastąpić postępowaniu, udowodnienie : popełnienia występku z art.233 wydaje się niemożliwe. : A co powinien zrobić oskarżyciel publiczny w opisanej sytuacji? : Zapewne umorzyć, albo nawet nie wszczynać postępowania ze względu na brak : danych dostatecznie uzasadniających podejrzenie jego popełnienia (17 par.1 : pkt.1 kpk). Takie postępowanie przygotowawcze praktycznie nie mogłoby : doprowadzić do uzyskania niezbędnych do wniesienia aktu oskarżenia dowodów. : : Jest to niewątpliwe "luka" (naturalnie w aksjologicznym znaczeniu) w : ustawie. Powstała "furtka" umożliwiająca składanie przez osoby najbliższe : fałszywych zeznań w postępowaniu przygotowawczym bez zagrożenia karą. Można : zatem opowiadać dowolne bzdury w śledztwie / dochodzeniu, a jeśli mimo to : uzyskany zostanie materiał dowodowy wystarczający na wniesienie aktu : oskarżenia, odmówić zeznań i zapewnić sobie bezkarność. : Być może zasadna byłaby zmiana regulacji art.186 par. 1 poprzez dodanie na : końcu zastrzeżenia, jak np."z wyjątkiem postępowania w sprawach o : przestępstwo z art.233 kodeksu karnego przeciwko osobie uprawnionej do : odmowy złożenia zeznania, lub zwolnionej od tego w trybie art.185 kpk". : Powstały by tutaj kolejne problemy, jak np. niebezpieczeństwo obchodzenia : zakazu z art. 186, problem wznowienia postępowania ex delicto, zasadność : objęcia tą regulacją także niektórych innych przestępstw przeciwko wymiarowi : sprawiedliwości itd, ale to temat do odrębnej dyskusji. : : Jednak de lege lata skazanie w omawianej sytuacji jest moim zdaniem : praktycznie niemożliwe. : : -- : Arek Cichocki : : Doszliśmy do istoty problemu, którym jest w tym wypadku interpretacja art. 185 kpk. Problem jest bardzo dyskusyjny: wsród moich znajomych, którzy cokolwiek się na tym znają, stanowiska się podzeliły: 1 - stanowsiko jest analogiczne do stanowiska A. Cichockiego - mimo iż przestępstwo zostało popełnione nie można tego dowodzić 2 - są jednak tacy którzy twierdzą że przepis art. 186 par. 1 kpk dotyczy tylko bezwględnego zakazu dowodowego w tej sprawie w której osoba uprawniona odmówiła złożenia zeznań, a nie dotyczą spraw przeciwko tej osobie, argumentacja opiera się na celu przepisu art. 186 kpk, który ma chronić przede wszystkim oskarżonego by nie mogły być przeciwko niemu wykorzystane zeznania złożone przez osobę najbliższą. Jakoże kazus był oparty na rzeczywistym wyroku pewnego sądu, wpłyneła apelacja, a więc sprawa zostanie rostrzygnięta przez sąd odwoławczy. [Jarek J.] |
jesli to ten sam profesor ktory wystepowal w tvp to sie nie dziwie :-)))) tu w cytacie to samo, tworca nie przewiduje nastepstw swojego dziela tworzy pewien program i bedzie go testowal jak w zus ;-))))
blad jest pouczany na poczatku postepowania
nie jest to argument cale te rozwazania opieraja sie na blednym zalozeniu ze oskarzony jest winien i sa sprzeczne z cala podstawa wspolczesnego wymiaru sprawiedliwosci zlozenie "przysiegi" ma taka sama role jak zlozenie przysiegi wojskowej przysiegi poslow senatorow i prezydentow i sedziow ma uzmyslowic wage slow i czynow zwiazanych z podejmowanymi czynnosciami jedynym zgrzytem jest tu niska kara za zlamanie -3 lata za falszywe zenanie to stanowczo za mala kara , jesli niegodny czyn falszywych zeznan moze doprowadzic do skazania czlowieka nawet na smierc to jakiej kary powinien sie spodziewac sprawca?
|
| Wynika z nich, ze tak naprawde nie powinienem sie przejmowac | straszeniem zarzadcy i listami z kancelarii prawnej o przygotowaniu | do sprawy sadowej w celu odzyskania dlugu. Mam w zwiazku z tym | pytanie jak postapic z otrzymywanymi pogrozkami (listy z kancelari i | od zarzadcy). Narazie je ignorowalismy. Moze brat powinien sam | pogrozic prokuratorem. Poza tym w listach z kancelari brat jest | traktowany jako firma i a sprawa mialaby byc zgloszona do Sadu | Administracyjnego. (Czy tak sie standartdowo postepuje?) Pisemne żądanie choćby najbardziej wyssanej z palca należności, jeśli tylko | Poza tym 5 Przeczytałem całą ustawę o własności lokali. Wszędzie jest tam mowa o | Jestem ciekaw, czy powazne kancelarie prawne zajmowalyby sie sprawa, Kancelarie prawne są po to, by się zajmować KAŻDĄ sprawą. Ryzyk, fizyk, a |
Już nie: http://www.pr.pkp.pl/przepisy.html Zmiany od 29 września 2008 r. W Taryfie na przewóz osób, rzeczy i zwierząt "PKP Przewozy W Załączniku do Taryfy na przewóz osób, rzeczy i zwierząt "PKP W Regulaminie przewozu osób, rzeczy i zwierząt "PKP Przewozy Pozostałe zmiany mają charakter porządkowy. |
Nie to sugeruje. Sugeruje, ze rozpatrywanie istnienia gun laws w swietle istnienia kodeksu drogowego jest bez sensu z uwagi na zupelnie inny ciezar gatunkowy obu tych kwestji, chociazby ze wzgledu na to ze bron palna nie jest dostepna na takich samych zasadach na jakich dostepne sa auta.. Sugeruje, rowniez, ze samo istnienie prawa (jakiegokolwiek) i wszelkie restrykcje i kary jakie moze istniejace prawo zawierac nie jest w stanie zapobiec zaistnieniu szkody spolecznej jesli wyborem/zamiarem kogos do kogo prawo to moze miec w danej chwili odniesienie postanowi uczynic do tego prawa sie niedostosowac. Sugeruje takze, ze takie prawo jak gun law czy to odnoszace sie do pojazdow samochodowych powinno w zasadzie pelnic role jedynie guidelines, a nie byc jakims tworem zawierajacym, obok tych guidelines, jakies ograniczajace swobody obywatelskie restrykcje nakladane 'tak na wszelki wypadek' i w rezultacie nie czegos innego jak tylko przypuszczen czynionych a priori co do faktycznego zaistnia.
Jesli nie rozumiesz to wyjasnie: to co nazywasz "slowotok" bylo w odnosieniu nie tyle do uzywania broni palnej, co do dostepu do niej, ktory to dostep jest, ze wzglwdu na na gun laws i restrykcje wynikajace z ich charakterystyki, nieporownywalny jesli chodzi o mozliwosc nabycia tejze broni w zestawieniu z latwoscia z jaka nabyc mozna pojazdy samochodowe (ktorych, przypomne, w przeciwienstwie do broni palnej, nabywanie jak i posiadanie jest mozliwe bez zezwolenia i bez jakihcs znaczacych ograniczen wiekowych i kturych nabywanie i posiadanie nie jest w zaden sposub regulowane przez w.w. kodeks drogowy).
A dlaczego nie? Czy uwazasz ze nie jest prawda ze istnienie gun laws nie bylo w stanie zapobiec zaistnieniu tej krzywdy? Czy zaistnienie powyzszej krzywdy nie jest dowodem na to ze gun laws nie byly w stanie jej zapobiec? Jesli nie jest dowodem (i to ewidentnym! :-) ) na to, to wedle jakiejz to logiki nie jest?
Cos co zawiera to co piszesz ze musi zawierac juz dawno istnieje i jest, jako deterrent, wprowadzone w zycie. Jest tym czyms prawo karne i rozni je od wszelakich innych glupich regulacji (takich np. jak gun laws w postaci w jakiej one obecnie istnieja i ktore przewiduja kary za postepowanie mogace ewentualnie przyczynic sie do zaistnienia jakiejs blizej nieokreslonej szkody spolecznej) to, ze przewiduje ono kare za postepowanie rezultatem ktorego jest faktyczne zaistnienie faktycznej, wymiernej, szkody spolecznej. Nie ma tez jakiegos ewidentnego dowodu na to ze wszelkie inne grozby penalizacji za dzialanie na ewentualna szkode spoleczenstwa zawarte w prawie bedacym czescia najprzerozniejszych innych niz prawo karne regulacji (takich jak gun law) jest w stanie w stopniu wiekszym niz prawo karne zapobiec wystepowaniu szkody na zecz spoleczenstwa. Wrecz przeciwnie, sa ewidentne przyklady na to ze rezultatem dostosowania sie do tych dodatkowych regulacji (do gun law np.) jest zaistnienie szkody spolecznej w postaci krzywdy dziejacej sie tym ktozy do gun law sie w obawie przed karami w nim przewidzianych za niedostosowanie sie do niego dostosowywali. A.C.E. |
Wiedziałem, że się oburzysz, bo to porównanie pokazuje względność albo inaczej "kalizm" niektórych opinii. Albo kara musi mieć związek z przewinieniem albo nie. Prawo się musi opierać na solidnych podstawach, a nie na tym jak komu akurat pasuje. I ten wątek ma właśnie taki charakter, czepianie się szczegółów bez zwracania uwagi na zasady.
Są przedstawicielami społeczeństwa. Można się zadumać nad mechanizmami wyłaniania kandydatów i kryteriami wybierania, faktem jest, że kiełbasa wyborcza jest łatwiej konsumowana od programów i innych dokumentów pisanych.
Wysoka frekwencja nie jest celem samym w sobie. Ostatnio stanowi raczej kolejny element walki politycznej i służy do podważania legitymacji aktualnie wybranej władzy. Kompletnie bez sensu.
W komunie też miało być pięknie...
E tam, nie widzisz, że jest to kolejna próba rozwiazania problemu jednej osoby czy też jednej partii za pomocą instrumentalizacji prawa? Przestępstwa Leppera nie mają nic wspólnego z wykonywanim mandatu, podobnie jak niepłacenie alimentów z prawem jazdy. Należy ten brak związku w obu przypadkach zaakceptować, albo w obu odrzucić.
Nie warto zmieniać prawa w celu uderzenia w jednego człowieka. Wystarczająco często robiono to do tej pory. Temidzie spadła opaska z jednego oka?
Jest w kodeksach taka kara, której skutkiem jest miedzy innymi utrata biernego prawa wyborczego. Możne być orzekana, a skoro nie jest, to znaczy, że prawo godzi się na takie sytuacje. Mamy więc nie tylko przyzwolenie społeczne, ale i prawne.
Nazwanie tego przepisu bzdurnym jest całkowicie gołosłowne. Tak samo jak zadanie ustąpienia Leppera za wyroki lub postępowania. Trzeba być konsekwentnym. |
WItam <<ciach|
błąd. Czyli rozumiesz, i akceptujesz fakt, ze te pieniadze nie nalezaly sie Tobie. Ale wiedze ta nabyles PO fakcie, a nie przed. To wazne. Bo jesli wiedziales, ze bank popelnia blad i to wykorzystales, to niestety, trudno mowic o dobrej wierze.. A poza tym, swiadome wykorzystanie pomylki lub bledu kogos jest niestety przestepstwem poisanym w Kodeksie karnym. Ale, jak rozumiem, Ty podejrzewales mozliwosc pomylki, ale, ze nie Jestes bankowcem zawierzyles instytucji. W koncu bank to instytucja "zaufania publicznego". Takie podejscie powinno ulatwic sprawe, gdyz przynajmniej Jestes uczciwy.
Bank, czy pracownik (jakiego szczebla?) oddzialu banku. Sam wiesz (zreszta bylo to opisywane na tej grupie wielokrotnie), ze czesto ta sama sprawa wyglada inaczej zalatwiana "na gebe" a inaczej, gdy składasz oficjalne pismo, ktore zawiera w sobie wyraz "skarga"... A gdy pismo to skierujesz szczebel wyzej, niz osoba, ktora prowadzi Twoja sprawe, to czesto nagle okazuje sie, ze jednak mozna znalezc niestandardowe rozwiazanie. Najprosciej postawic Cie pod sciana. Ale przyznam, rzadko sie zdarza, zeby bank straszyl klienta sadem. Zwykle jest odwrotnie :))
masz to na pismie? to jest argument mocny i konkretny.
sorry, ale gdzie kasjerzy/dysponenci sa ubezpieczeni od takich pomylek??? Szara rzeczywistosc wyglada troche inaczej :((
ktos to musi zaplacic - bank tak latwo nie zrezygnuje ze swoich pieniedzy. Albo klient, albo pracownik. Jest jednak przepis, ktory moglby Cie wybronic ze zwrotu pieniedzy (oczywiscie, jezeli uparlbys sie i zognorowal fakt, ze bedzie musial zaplacic pracownik banku). Jest w polskim prawie cywilnym taka zasada, ktora mowi, ze jezeli wejdziesz w posiadanie nienaleznych sobie pieniedzy (ale nie na drodze przestepstwa, tylko np. zbiegu okolicznosci) a pozniej okaze sie, i bedzie to bezsporne, ze pieniadze te Ci sie nie nalezaly, to nie musisz ich oddac, ale tylko gdy udowodnisz, ze przeznaczyles je na potrzeby zyciowe, a nie na zakup np. dobr luksusowych. O szczegolach niech Ci powiedza prawnicy, ale niestety taki przepis istnieje. Niestety, bo z doswiadczenia wiem, ze przez to wielu ludzi musialo splacac pieniadze za kogos... Jednak wydaje mi sie, ze najlepszym rozwiazaniem byloby zwrocenie sie ofijalnie do centrali tego banku z wnioskiem pisemnym o zawarcie ugody polegajacej np. na udzieleniu Ci kredytu i umorzenie od niego odsetek. Bo takie rozwiazanie jest mozliwe. Watpie, natomiast zeby rozlozono Ci odsetki na raty... bo mieliby problem z zaksiegowaniem :)) Pozdrawiam i z gory przepraszam jesli z tych wywod nic nie wynika :) |
Na łasce gliniarzy Od jutra maksymalna stawka mandatu wzrasta do 1000 zł. Ale to nie koniec |
Oj Apix ! Nie jestes ty czasem adwokatem?:)). Krecisz jak malo kto;)). : Poki co prawem sa ustawy sejmowe , a nie wyobrazenia spoleczenstwa. : przykro mi ale sa kraje gdzie to przysiegli, Dlaczego jest Ci przykro ?;)).Chodzilo mi o stanowienie prawa a nie jego : O , widze ze czytales ostatnio kodeksy postepowania..:))). : nie jest to stara zasada :-))))) jak swiat swiatem obowiazujaca :-))) Rownie stara i zdecydowanie wazniejsza jest ,,nullum crimen sine lege" : A reklama ma takie znaczenie , ze za zamiast papierosow : baju baju bedziesz w raju :-)))) baju baju bedziesz w raju :-)))) |
Użytkownik zuko / Shark von Cygnus:
Chciałbym dodać własne refleksje na temat w/ w podnoszonego wątku. Nie zgadzam się z przedmówcą, w mojej ocenie nie może być tak iż jakiś czyn = określona kara, bo dojdziemy do takich absurdów ( w Polsce ćwiczyliśmy to na dekrecie z 12.12. 1981 r.), gdy kradzież bochenka chleba była równoznaczna z kradzieżą asortymentu Pewexu, gdy za kradzież kiełbasy otrzymywało się karę śmierci ( to lata 60 -te), istniały tzw. sale śmierci gdy stosowano przyśpieszony tryb orzekania jedno instancyjny a jedyną karą była kara śmierci wykonywana w kilka godzin po wyroku ( kto to pamięta ? a było to tak niedawno ). Jeżeli np. wprowadzić bezwzględną zasadę - zabicie innej osoby = kara śmierci to co zrobić gdy np. ofiara gwałtu zabija sprawcę, matka w szoku poporodowym zabije dziecko, maltretowana od lat żona nie wytrzymuje i zabija męża, myśliwy na polowaniu mylnie strzela do osoby z nagonki, lekarz popełnia błąd i pacjent umiera itd. ( oczywiście te wypadki nie są prawniczymi zabójstwami) to co ? Też mechanizm śmierć = śmierć ? Życie jest tak skomplikowane i różnorodne, złożone, iż wszelkie proste mechanizmy zawodzą, stąd jedyne co jest słuszne to pozostawić decyzję odpowiednim wybranym osobom, odpowiednio przygotowanym, bezpiecznym, mogącym przemyśleć spokojnie podejmowane decyzję. Ale takie warunki trzeba zmienić. Wprowadzanie takich lub siakich przepisów karnych nic nie zmienia, mieliśmy stary KK z karą śmierci mamy nowy bez i wszystko jest po staremu, bezwolni politycy nie potrafiący zreorganizować wymiaru sprawiedliwości myślą, ze zmiana przepisów, kodeksu już wszystko załatwia. Później powiedzą czego od nas chcecie wprowadziliśmy taka a taką karę. Ale przecież nie o to chodzi. Stan sądownictwa jest opłakany lecz jakoś na to środków się nie znajduje. Jak prowadzić trudne sprawy gdy nie ma podstawowego zaplecza technicznego, konwoje wykonuje Policja o ile nie zabezpiecza meczu, nie ma środków na dyscyplinowanie uczestników postępowania, ciągłe naciski materialne administracji na sędziów i prokuratorów ( od kilku lat wstrzymane podwyżki i pensja w wysokości średniej krajowej), zwiększanie obciążenia ( 10 lat temu sędzia rozpoznawał 10 -15 spraw karnych i 30 - 50 cywilnych w miesiącu, obecnie jest to 40 karnych i 150 - 200 cywilnych, proszę to podzielić na ilość dni pracy - tu nie ma czasu na głębszą refleksję, pochylenie czoła nad nieszczęściem innych osób, to jest fabryka wyroków). Czas to zmienić, dać komfort orzekania, ochronę sędziów - bo po skazaniu bandyty nie dzwonili do domu nakazując żonie i dzieciom chować się u rodziny na wsi, bojąc się wyjść na spacer z psem przed własny blok. Tej pracy towarzyszy straszny stres i strach, dlatego tak wielu odchodzi i naszych dysydentów to nie interesuje. Trzeba sobie uzmysłowić, iż sądownictwo, jak demokracja, jest najgorszym z sposobów wymierzania sprawiedliwości, lecz jest jedynym jaki znamy i jest to bardzo drogi system, lecz jeżeli chcemy żyć w demokracji musimy się z tym pogodzić. J. |
To wszystko racja.Chociaż moim ( nie-prawnika ) zdaniem można byłoby chociażby w sprawach cywilnych polepszyć trochę stan rzeczy wprowadzając szerzej instytucję sądów polubownych obecną w prawie cywilnym.Wystarczyłyby maleńkie zmiany w przepisach dotyczących obrotu gospodarczego.Mimo wszystko ma Pan rację . Sędziowie są przeciążeni pracą i wyroki wydają często bez wnikania w meritum sprawy. I tak jeszcze nie ma u nas tak rozpowszechnionych jak na Zachodzie ubezpieczeń opieki prawniczej ( w RFN Rechtschutzversicherung ) co dałoby kolejną falę pieniactwa.Smuci mnie tylko , że tylu zdolnych prawników przez nieżyciowe przepisy dotyczące aplikacji np. sędziowskiej nie znajduje zatrudnienia zgodnie ze swoimi życiowymi marzeniami.Może sądy polubowne bez konieczności aplikacji , ale z rygorystycznymi standardami uczciwości stworzyłyby dla nich szansę ? człowiek. W ostatniej POLITYCE jest ciekawy artykuł str.78 pt. Czoło złego dotyczący tej problematyki. Wczoraj w TVP 2 był też ciekawy problem dotyczący przestępców seksualnych.Na takich nie pomoże ani dożywocie ani czapa.Tylko odpowiednie leczenie . |