| ||
|
Patrzysz na posty wyszukane dla zapytania: Kodeks postępowania karnego kodeks karny wykonawczy i inne teksty prawne
|
| Szukaj:Słowo(a): Kodeks postępowania karnego kodeks karny wykonawczy i inne teksty prawne |
Ochrona informacji niejawnych w Rzeczypospolitej Polskiej unormowana jest ustawą z 22 stycznia 1999 r. (Dz.U.2005.196.1631 – tekst jednolity), oraz wieloma aktami wykonawczymi wydanymi na podstawie tego aktu prawnego. W związku z powyższym przeprowadzenie zajęć na podany przez Ciebie temat, przez osobę tzw. „z przypadku” jest według mnie nieporozumieniem. Zajęcia takie powinien przeprowadzić pełnomocnik ochrony, ewentualnie kierownik kancelarii tajnej. Odnośnie odpowiedzialności karnej za naruszenie przepisów o ochronie informacji niejawnych znajdziesz w kodeksie karnym. W przypadku naruszenia postanowień ww. ustawy, w zakresie objętym przepisami kodeksu karnego, wchodzi w grę popełnienie określonych przestępstw, przewidzianych w art. art. 265 do 269. Z punktu widzenia ochrony informacji niejawnych najistotniejszymi wydają się być przestępstwa przewidziane w art. 265 i 266. Natomiast na temat dokumentów niejawnych oraz ich przechowywania odpowiedzi znajdziesz między innymi w: 1. ustawie z dnia 22 stycznia 1999 roku o ochronie informacji niejawnych; 2. Zarządzeniu Nr 25/ MON ministra Obrony Narodowej z dnia 17 listopada 2005 r. w sprawie szczególnego sposobu organizacji kancelarii tajnych oraz innych niż kancelaria tajna komórek organizacyjnych odpowiedzialnych za rejestrowanie, przechowywanie, obieg i udostępnianie materiałów niejawnych, stosowania środków ochrony fizycznej oraz obiegu informacji niejawnych (Dz.Urz.MON2005.21.203); 3. Rozporządzeniu Prezesa Rady Ministrów z dnia 29 września 2005 roku w sprawie trybu i sposobu przyjmowania, przewożenia, wydawania i ochrony materiałów zawierających informacje niejawne (Dz.U.2005.200.1650); 4. Rozporządzeniu Prezesa Rady Ministrów z dnia 5 października 2005 roku w sprawie sposobu oznaczania materiałów, umieszczania na nich klauzul tajności, a także zmiany nadanej klauzuli tajności (Dz.U.2005.205.1696); 5. Rozporządzeniu Ministra Obrony Narodowej z dnia 19 października 2005 roku w sprawie szczegółowych zadań pełnomocników ochrony oraz szczególnych wymagań w zakresie ochrony fizycznej informacji niejawnych w jednostkach organizacyjnych podległych Ministrowi Obrony Narodowej lub przez niego nadzorowanych (Dz.U.2005.215.1821); 6. Zarządzeniu Nr 3/ MON ministra Obrony Narodowej z dnia 2 lutego 2005 r. w sprawie zasad i trybu postępowania z materiałami archiwalnymi i inną dokumentacją w resorcie Obrony Narodowej (Dz.Urz.MON2005.2.4); 7. Instrukcji o zasadach pracy biurowej w resorcie ON – sygn. Szt. Gen. 1537/2002. 8. Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 18 października 2005 roku w sprawie organizacji i funkcjonowania kancelarii tajnych (Dz.U.2005.208.1741). Nie wspomnę już o teleinformatyce. Życzę powodzenia ! |
Witam równiez, Pozwole sobie na wywód merytoryczny, pózniej wskaze dostepne srodki prawne. JURYSDYKCJA KRAJOWA Opisany stan prawny odnosi sie wylacznie do prawa polskiego w tych Krótko: więcej » |
Witam, W poniższym tekście chciałem zapisać moje doświadczenia i „moją drogę” do czynnego uprawiania strzelectwa sportowego w grupie powszechnej z możliwością posiadanie własnej broni sportowej. Oczywiście z uwagi na zakres tematu czasami pokusiłem się o pewne uproszczenia, a pewne wątki i niuanse są opisane szczątkowo. Mama nadzieje, że w przyszłości uda się rozszerzyć wątek. Niestety uprawianie strzelectwa w Polsce wiąże się ze stałym podnoszeniem kwalifikacji (kolejne licencje, patenty, teraz nowe legitymacje PZSS-u) co niestety kosztuje czas i pieniądze (kilka tysięcy PLN). Droga jest długa (mnie zajęła około 2 lat) i mozolna ale możliwa do przejścia o czym świadczą tysiące osób uprawiające tę dyscyplinę sportu (w statystykach Policji występuje informacja o 16299 pozwoleniach na broń sportową stan na 31/12/2005 ). Oczywiście nie jest to jedyna możliwa (i słuszna) droga do czynnego uprawiania strzelectwa sportowego. W opracowaniu staram się przedstawiać drogę, ściśle powiązana z Polskim Związkiem Strzelectwa Sportowego (PZSS) www.pzss.org.pl. -> Mam nadzieję, że tym artykułem pomogę kilku osobą, które wahają się wejść na drogę czynnego uprawiania mojej ukochanej dyscypliny sportowej. Uwierzcie mi – naprawdę warto! (cyt. kolegi Valdi) Niektórzy nazywają to "drogą przez mękę" , ja nie mogę tego tak nazwać bo każda chwila spędzona na strzelnicy w Klubie nie była dla mnie męką. Kocham strzelać i to robiłem, przez cały rok w Klubie strzelałem zawsze kiedy tylko mogłem, strzelałem i strzelałem, nie męczyło mnie to. Gdyby mnie to męczyło, to po co mi broń? Rok minął jak z bata strzelił, a ja po roku już nie musiałem strzelać z Klubowej broni, tylko już miałem swoją. Pierwsza była broń bocznego zapłonu, potem po roku znów podanie i broń centralnego zapłonu (karabin i pistolet), potem następna i następna… Aby czynnie uprawiać strzelectwo sportowe w grupie powszechnej i posiadać pozwolenie na broń sportową należy: 1. Zapisać się do klubu strzeleckiego najlepiej z licencją PZSS (wpisowe 500 - 1000 PLN, składka roczna 240 – 360 PLN). Z autopsji znam klub z Łodzi i dwa z Warszawy – ludzie tam pracujący są życzliwie nastawieni. Oczywiście mogą być problemy z przyjęcie „człowieka z ulicy” dlatego dobrze jest pokazać się kilkakrotnie w klubie na treningu, pogadać z instruktorem, może robiony jest kurs na patent i można się zapisać. Kluby są otwarte ale to „człowiek z ulicy” musi zrobić ten pierwszy krok. a. strzelectwo.lodz.pl b. strzelectwo-legia.pl c. zks.org.pl Po zapisaniu się do Klubu Sportowego należącego do PZSS otrzymujesz Legitymacji Członkowskiej PZSS zgodnie z tabelą opłat płacisz 30 PLN za wydanie legitymacji. Dodatkowo corocznie należy opłacić Składka członkowska PZSS. Za rok 2007 zgodnie z tabelą opłat należy wnieść opłatę w wysokości 60 PLN. Czasami przed wstąpieniem do Klubu obowiązkowy staż kandydacki, który polega na odbyciu kilkunastu treningów pod okiem instruktora. Za treningi jako kandydat płacisz wg cennika (patrz poniżej) w zależności od broni i amunicji z której strzelasz. 2. Kurs na patent strzelecki (400 PLN) nie jest to wymagane ale pomocne. Na kursie poznasz: przepisy, regulaminy strzelnic, ustawie o broni i amunicji, zapoznasz się jak posługiwać się bronią palną itp. Podczas kursu poznasz instruktorów, strzelnice, obyczaje, dowiesz się jak zapisać się do klubu, itp. Zapytaj w swoim klubie. 3. Zdać egzamin na patent strzelecki (400 PLN), Patent strzelecki to swoiste prawo jazdy uprawniające do …… (moim zdaniem tylko do tego, że otrzymamy Licencje Strzelecką). a. Regulamin Polskiego Związku Strzelectwa Sportowego przeprowadzania egzaminów stwierdzających posiadanie odpowiednich kwalifikacji niezbędnych do uprawiania sportów o charakterze strzeleckim b. Egzamin na patent składa się z 10 pytań teoretycznych i części praktycznej. Część praktyczna dla osób, które kilka razy były na strzelnicy jest spokojnie do przejścia. Problemem są pytania teoretyczne. Niestety znajomość ustawy o Broni i Amunicji, rozporządzenia do niej, przepisów karnych, obrona konieczna stan wyższej konieczności itd. Wiele z tych pojęć warto znać i stosować dla własnego bezpieczeństwa. c. Pytania są czasem pokręcone a na egzaminie musisz podać 10 prawidłowych odpowiedzi. Test składa się z 10 pytań z koniecznością wyboru jednej poprawnej odpowiedzi (a, b, c) d. Pytania do test na patent zawierają : I - Pojęcia i definicje II - Zasady uzyskiwania pozwolenia na broń III - Zasady postępowania z bronią IV - Skutki naruszenia przepisów ustawy o broni i amunicji V - Zasady zachowania się na strzelnicy VI - Odpowiedzialność karna VII - Regulaminy strzelań VIII - Zasady bezpieczeństwa e. Przykładowe pytania egzaminacyjne: strzelectwo.lodz.pl f. Wysokość opłat za egzamin na patent Patent reguluje Ustawa o kulturze fizycznej Art. 53b g. Terminy egzaminów pzss.org.pl h. Wniosek o nadanie patentu strzeleckiego i. ogólne zasady bezpieczeństwa w strzelectwie j. Osoby zgłaszające się na egzamin muszą posiadać czytelnie wypełniony wniosek o nadanie patentu strzeleckiego z ważnym orzeczeniem lekarza medycyny sportowej (patrz poniżej) jak również do wglądu dokument tożsamości ze zdjęciem. Orzeczenia lekarskie nie spełniające poniższych wymogów nie jest uwzględniane: Rozporządzenie Ministra Sportu z dnia 3 października 2006 roku Dz.U. Nr 189 poz.1396 z 2006 roku w sprawie kwalifikacji lekarzy uprawnionych do wydawania zaświadczeń lekarskich, a także rodzaju niezbędnych badań lekarskich dla osób ubiegających się o przyznanie licencji zawodnika lub licencji trenera. par.2. Zaświadczenie lekarskie o braku przeciwskazań do uprawiania określonej dyscypliny sportu oraz zaświadczenie lekarskie o zdolności do wykonywania obowiązków trenera wydaje lakarz specjalista w dziedzinie medycyny sportowej albo lekarz posiadający certyfikat w zakresie orzecznictwa sportowo-lekarskiego nadany przez Polskie Towarzystwo Medycyny Sportowej. Badanie wykonuje lekarz medycyny sportowej i otrzymujemy zaświadczenie lekarskie o braku przeciwskazań do uprawiania określonej dyscypliny sportu. Jest to zupełnie inne badanie lekarskie niż to, które wykonywane gdy ubiegamy się o pozwolenie na posiadanie broni sportowej. Koszt badania wynosi około 50 PLN. k. Zgodnie z ustawą o kulturze fizycznej Art. 53b posiadanie dokumentu, o którym mowa w ust. 2 (Patent Strzelecki), stanowi potwierdzenie kwalifikacji sportowych, jakie powinna spełniać osoba ubiegająca się o wydanie pozwolenia na broń do celów sportowych na podstawie przepisów o broni i amunicji. -> W mojej opinii przejście pierwszych trzech kroków to 50% sukcesu. 4. Po zdanym egzaminie na patent (gdy należymy do klubu) otrzymamy licencje strzelecka uprawniającą do udziału w zawodach grupy powszechnej. Regulamin przyznawania Licencji indywidualnych PZSS wniosek o przyznanie licencji. Licencje otrzymujemy automatycznie po wypełnieniu wniosku i opłaceniu 15 PLN. W chwili obecnej nie ma już podziału na licencje A, B, C. 5. Minimum 6 startów w zawodach grupy powszechnej w ciągu ostatniego roku (6*30=180 PLN) w danej konkurencji np.: Pistolet Sportowy Bocznego Zapłonu. Jeżeli chcemy PCZ (Pistolet Centralnego Zapłonu to kolejne 6*30 = 180 PLN). a. Owe 6 startów jest minimum zalecana jest większa aktywność. Uchwała PZSS Nr 62 w sprawie wymogów minimalnych definiujących „czynne uprawianie strzelectwa sportowego pzss.org.pl b. po udokumentowaniu 6 (sześciu) osobo startów w zawodach w roku, w konkurencjach ujętych w wykazie PZSS i organizowanych przez PZSS lub pod patronatem PZSS (zawody klubowe, okręgowe, wojewódzkie lub ogólnokrajowe), w tym przynajmniej dwukrotnie z wynikiem nie niższym niż na srebrną odznakę strzelecką PZSS. c. Srebrna odznaka strzelecka PZSS pzss.org.pl np.; Pistolet sportowy 10 strz. – część dokładana to 65 punktów na 100. Pistolet centralnego zapłonu 10 strz. część dokładna to 65 punktów na 100. d. Komunikaty – wyniki z zawodów przekazywane przez klub sportowy do PZSSu. Dzięki komunikatom możliwe jest otrzymanie zaświadczenia uprawniającego do ubiegania się o wydanie pozwolenia na broń do celów sportowych . Na podstawie wniosku o zaświadczenie WNIOSEK_o_zaswiadczenie.doc 6. Treningi – czyli to co tygryski lubią najbardziej: a. www.strzelectwo-legia.pl b. ZKS-Warszawa Każdy pobyt na strzelnicy i strzelanie to uprawianie strzelectwa. Nie tylko zawody, z których sporządza się komunikaty. Warto uzyskać od admnistratora strzelnicy zaświadczenie o ilości pobytów, które może być wydane w oparciu o książkę rejestru pobytu na strzelnicy 7. Staż strzelecki – minimum roczny (patrz Uchwała PZSS Nr 62). W tym czasie uczestniczysz w treningach i zawodach Grupy Powszechnej. -> W mojej opinii przejście pierwszych siedmiu kroków to 80% sukcesu. 8. Badania lekarskie (400 PLN). (orzeczenie lekarskie, orzeczenie psychologiczne). ciekawe pytania: Czy słyszy Pan jakieś głosy? Używa Pan alkoholu? 9. Sejf do przechowywania broni. (mały na 2 pistolety 500 PLN; duży na zamówienie 2000 PLN). Osoby posiadające broń palną i amunicję, są obowiązane przechowywać ją w kasetach metalowych na trwałe przymocowanych do elementów konstrukcyjnych budynku lub metalowych szafach albo sejfach, posiadających zamki atestowane. Polecam odpowiednio duży aby w przyszłości nie kupować kolejnego. Pomyślmy o odpowiednich wymiarach aby zmieścić kolejne jednostki: pistolety, rewolwery, amunicje , broń długą). Sejf - dokładnie chodzi o metalowe kasety na trwale przymocowane do elementów konstrukcyjnych budynku metalowe szafy albo sejfy - ważne by miały zamek atestowany. Dowodem atestu jest "świadectwo kwalifikacyjne", wydawane przez Instytut Mechaniki Precyzyjnej i dołączane przez sprzedawcę do rachunku. W przypadku szaf zakupionych przed kilku - kilkunastu laty warto uzyskać zaświadczenie od koncesjonowanego fachowca od otwierania zamków, iż dany zamek posiadał atest. Szafę można nabyć w cenie od 1.000 zł i więcej. 10. Podanie do KWP / KSP. a. W podaniu należy wykazać i uzasadnić potrzebę posiadania broni sportowej. Zalecane jest za pierwszym podejściem wystąpić o jedną sztukę bocznego zapłonu. A po kolejnym roku zwrócić się o zmianę decyzji. b. Wzór podania: link c. KSP Warszawa link d. KWP Łódź link e. KWP Kielce link f. KWP Radom link g. KWP Świętokrzyska link h. KWP Kraków link lub link i. KWP Katowice link 11. Załączniki do podania: Oczywiście lista jest dłuuuga i być może (zdaniem niektórych kolegów) nie wszystkie pozycje są obowiązkowe. a. Życiorys z pełnymi danymi osobowymi, tzn.: imiona i nazwisko (w przypadku kobiet - nazwisko rodowe), imiona rodziców i nazwisko rodowe matki, data i miejsce urodzenia, miejsce stałego pobytu, numer dowodu osobistego wraz z datą i nazwą organu, który go wydał (przykładowy wzór poniżej), b. Orzeczenie lekarskie, stwierdzające, że nie należy ona do osób wymienionych w art. 15 ust. 1 pkt 2-4 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji, i potwierdzające, że może ona dysponować bronią (nie dotyczy funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Straży Granicznej, Służby Więziennej oraz funkcjonariuszy innych państwowych formacji uzbrojonych, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów posiadają przydzieloną broń służbową), c. Orzeczenie psychologiczne, stwierdzające, że nie należy ona do osób wymienionych w art. 15 ust. 1 pkt 2-4 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji, i potwierdzające, że może ona dysponować bronią (nie dotyczy funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Straży Granicznej, Służby Więziennej oraz funkcjonariuszy innych państwowych formacji uzbrojonych, jeżeli na podstawie odrębnych przepisów posiadają przydzieloną broń służbową), Uwaga: Orzeczenia lekarskie i psychologiczne ważne są tylko 2 miesiące. Dlatego należy w ciągu 2 miesięcy od daty wydania. Powyższe stanowi, że osoba, która uzyskała orzeczenie pozytywne, powinna w ciągu 2 miesięcy od daty jego wydania przedłożyć orzeczenie właściwemu organowi Policji wraz z wnioskiem o wydanie pozwolenia. Przekroczenie terminu spowoduje, że orzeczenie - dla organu Policji- traci moc wiążącą i nie będzie stanowiło podstawy do pozytywnego rozstrzygnięcia. d. Decyzja L-xxxxx/B/07 Prezesa Polskiego Związku Strzelectwa Sportowego o przyznaniu Licencji na uprawianie strzelectwa sportowego w dziedzinie strzelań pneumatycznych, kulowych i śrutowych, e. Decyzja nr xxxxx/PAT/07/2007 Polskiego Związku Strzelectwa Sportowego nadania Patentu Strzeleckiego na uprawianie strzelectwa w dyscyplinach strzelectwo pneumatyczne, kulowe i śrutowe, f. Decyzja nr LKxx/xx Prezydium Zarządu PZSS przyznania Licencji uprawniającej Klub Sportowy do udziału we współzawodnictwie sportowym w strzelectwie sportowym, (oczywiście nie ma formalnego wymogu w podaniu przedstawiania zaświadczenia, że Klub w którym uprawiamy naszą dyscyplinę sportową jest uprawniony do współzawodnictwa sportowego i ma przyznaną licencje PZSSu. Ale moim zdaniem dobrą przesłanką jest potwierdzenie, że trenujemy i startujemy właśnie w takim klubie) g. Zaświadczenie o zatrudnieniu z miejsca pracy, a w przypadku prowadzenia działalności gospodarczej - wpis do ewidencji o prowadzeniu takiej działalności h. Opinia Okręgowego Związku Strzelectwa Sportowego, i. Zaświadczenie 2007/xxx Klubu Sportowego, j. Wyciąg z protokołu z udziału w zawodach strzeleckich wydany przez Okręgowy Związek Strzelectwa Sportowego, k. Wyciąg z udziału w zawodach i turniejach strzeleckich wydany przez Klubu Sportowy, l. Zaświadczenie uprawniające do ubiegania się o wydanie pozwolenia na broń do celów sportowych wydane przez PZSS (zastępuje punkt j ,k ). Opłata (60 PLN) za zaświadczenie uprawniające do ubiegania się o wydanie pozwolenia na broń do celów sportowych. (UWAGA! - nie dotyczy osób, które egzamin zdawały po 01.09.2005). opłata za zaświadczenie ; wniosek o zaświadczenie innymi słowy chodzi o komunikaty klasyfikacyjne z zawodów w strzelaniu sportowym z broni o kalibrze, o którym mowa we wniosku, m. wyciąg z książki osób przebywających na strzelnicy (informacja) z określeniem dni pobytu na strzelnicy, grupy strzelań w których uczestniczył zawodnik, n. Kserokopia dowodu osobistego - kserokopię stron dowodu osobistego zawierających dane osobowe oraz adres zamieszkania albo inne dokumenty potwierdzające dane osobowe, wiek i adres zamieszkania osoby ubiegającej się o pozwolenie na broń, o. Dwie fotografie o wymiarach 3 x 4 cm; (w dniu rejestracji broni, jeśli rejestruje broń po raz pierwszy), p. Opłata za wydanie decyzji administracyjnej wynosi 242 PLN (od 01/01/2007). Ustawa z dnia 16.11.2006r. o opłacie skarbowej (Dz.U. Nr 225, poz. 1635). 12. Załączniki do podania - inne dokumenty, mogące mieć istotny wpływ na merytoryczne wydanie decyzji (pozwolenia), a. legitymację instruktora strzelectwa sportowego, b. licencję trenera strzelectwa sportowego, c. licencję sędziego strzelectwa sportowego, d. odbycie przeszkolenia i posiadanie uprawnień prowadzącego strzelanie, o których mowa w § 2 rozporządzenia MSWiA z 15.03.2000r. w sprawie wzorcowego regulaminu strzelnic (Dz.U. Nr 18, poz. 234 z późn. zm.), e. dokumenty świadczące o posiadaniu uprawnień instruktora lub sędziego Polskiego Związku Łowieckiego, f. licencje pracownika ochrony fizycznej (w przypadku posiadania pozwolenia na broń umożliwi to posiadaczowi licencji podnoszenie jego zawodowych umiejętności w zakresie strzelectwa), g. wszelkiego rodzaju świadectwa o odbytych przeszkoleniach, które mają związek ze strzelectwem wydane nie tylko przez PZSS, ale również Region IPSC Polska lub klub macierzysty itp. h. W dobie długotrwałych wyjazdów zagranicznych nie sposób pominąć dokumentów wystawionych w innych krajach (uwaga - muszą być przetłumaczone na j. polski) tj.: i. zagranicznych pozwoleń na broń (nie oznacza to jednak automatycznego uzyskania polskiego pozwolenia!), ii. zagranicznych zaświadczeń o członkostwie w klubach i uczestnictwie w zawodach. -> (cyt. kolegi 9X19): Oczywiście posiadanie tych dokumentów nie spowoduje automatycznego uzyskania pozwolenia na broń palną sportową, ale będzie stanowiło niepodważalny dowód naszego ponadprzeciętnego i trwałego zaangażowania w uprawianie strzelectwa. -> (tkamyk): W mojej opinii załączniki wymienione w punkcie 12 nie mają większego znaczenia w postępowaniu administracyjnym. Chyba, że staramy się o rozszerzenie decyzji o kolejne xx jednostek. Ale to już temat na inny artykuł – tutaj staramy się opisać drogę do pierwszej pozytywnej decyzji. 13. (13) trzeba mieć szczęście :galy: Szczęściu można pomóc składając wszystkie wymagane dokumenty, zaświadczenia, patenty, licencje, komunikaty oraz spełniając wymagania nakładane przez ustawę o BiA. Łatwo jest krytykować urzędników, ale to oni biorą na siebie odpowiedzialność – komu i na co wydadzą promesę. Zadaniem zawodnika i klubu w którego barwach startuje jest przekonać urzędnika o słuszności wydania pozytywnej decyzji. 14. Pozwolenia na broń nie wydaje się osobom: a. nie mającym ukończonych 21 lat (na wniosek szkoły, organizacji sportowej i PZŁ albo stowarzyszenia obronnego pozwolenie może być wydane osobie mającej ukończone 18 lat, jednakże tylko na broń służącą do celów sportowych i łowieckich), b. z zaburzeniami psychicznymi, o których mowa w ustawie z 19 sierpnia 1984 r. o ochronie zdrowia psychicznego, lub o znacznie ograniczonej sprawności psychofizycznej, c. wykazującym istotne zaburzenia funkcjonowania psychologicznego, d. uzależnionym od alkoholu lub od substancji psychoaktywnych, e. nie posiadającym miejsca zamieszkania na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, f. co do których istnieje uzasadniona obawa, że mogą użyć broni w celach sprzecznych z interesem bezpieczeństwa lub porządku publicznego, w szczególności skazanym prawomocnym orzeczeniem sądu za przestępstwo z użyciem przemocy lub groźby bezprawnej albo wobec których toczy się postępowanie karne o popełnienie takiego przestępstwa. 15. Zalecana Akty prawne: a. Zasady wydawania i cofania pozwoleń na broń, nabywania, przechowywania, zbywania i deponowania broni i amunicji, przewozu przez terytorium Rzeczypospolitej Polskiej oraz przywozu z zagranicy i wywozu za granicę broni i amunicji, jak również zasady posiadania broni i amunicji przez cudzoziemców oraz zasady funkcjonowania strzelnic określa USTAWA z dnia 21 maja 1999 r. O BRONI I AMUNICJI (Dz. U. Nr 53, poz. 549, Dz. U. Nr 27, poz. 298 z 2001 r.,Dz. U. Nr 74, poz. 676 i Nr 117, poz. 1007 z 2002 r.) b. Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 3.04.2000 r. w sprawie przechowywania, noszenia oraz ewidencjonowania broni i amunicji /Dz. U nr 27 poz. 343 z 2000r./; c. Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 20.03.2000 r. w sprawie rodzajów szczególnie niebezpiecznych broni i amunicji oraz rodzajów broni odpowiadającej celom, w których może być wydane pozwolenie na broń /Dz. U nr 19 poz. 240 z 2000r./; d. Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 20.03.2000 r. w sprawie egzaminu ze znajomości przepisów dotyczących posiadania broni oraz umiejętności posługiwania się bronią /Dz. U nr 19 poz. 241 z 2000r.; e. Akty wykonawcze isip.sejm.gov.pl 16. Pomocne Linki: a. www.bractwo.osw.pl • Ustawa o broni i amunicji • Zasady użycia broni • Obrona konieczna z komentarzem • Stan wyższej konieczności z komentarzem ========================================================= 17. Przykładowy Życiorys Dane Personalne Imię i nazwisko: Data urodzenia: Miejsce urodzenia: Imię ojca: Imię matki: Stan cywilny Nazwisko panieńskie matki: Adres zamieszkania: Numer PESEL: Numer Dowodu Osobistego: Data wydania: Przez kogo wydany: Tel. kontaktowy komórkowy: Tel. służbowy: Wykształcenie 200x-200x Nazwa szkoły, kierunek, praca dyplomowa, 199x-199x Nazwa szkoły, kierunek, praca dyplomowa,. Doświadczenia Zawodowe 200x-200x Nazwa firmy, siedziba, stanowisko 199x-199x Nazwa firmy, siedziba, stanowisko Służba Wojskowa Seria książeczki wojskowej: HK xxxxxx Kategoria A – zdolny do służby wojskowej WKU Warszawa -2 Przeniesiony do rezerwy: dd/mm/rrrr Informacje Dodatkowe • prawo jazdy od 199x r.. • xxxxxxxxxxx Pełnione Funkcje Społeczne • xxxxxx Inne Warto dokładnie opisać czym wnioskodawca dokładnie się zajmuje aby umocnić swój wizerunek jako człowieka statecznego i odpowiedzialnego. Warto pisać o zainteresowaniach. W sposób ciepły przedstawić swoją osobę (być może nie będzie okazji na rozmowę osobistą), gdyż jak Cię piszą tak Cię widzą. ========================================================= 18. Przykładowe PODANIE o pozwolenie __________________________________________________________ Warszawa, dnia……………. Imię i Nazwisko:…………………………………. Data urodzenia:…………………………………. Miejsce urodzenia:……………………………… Imię ojca:…………………………………………. Imię matki:………………………………………. Nazwisko panieńskie matki:…………………. KOMENDANT STOŁECZNY Adres zameldowania:………………………….. POLICJI W WARSZAWIE Adres zamieszkania:…………………………… Numer PESEL:………………………………….. Numer Dowodu Osobistego:…………………. Data wydania:…………………………………… Przez kogo wydany:…………………………….. Tel. kontakt. .............................................. _________________________________P O D A N I E Zwracam się z prośbą o wydanie pozwolenia na zakup i posiadanie broni palnej sportowej: jednej sztuki pistoletu bocznego zapłonu kalibru 5,6mm. Potrzebę posiadania wyżej wymienionej broni motywuję chęcią podnoszenia swoich wyników sportowych w zawodach i treningach, w których biorę udział. Jestem zawodnikiem Klubu Strzelectwa Sportowego ………………. Niedostateczna jakoś oraz ilość broni klubowej, której zużycie i stan …………….. Moją opinie podtrzymuje również Zarząd Sekcji Strzeleckiej Klubu ……………….. Ponadto w dniu 13/13/2013 roku zająłem 1 miejsce w konkurencji pistolet sportowy 10 strzałów z wynikiem 97 punktów w zawodach o puchar ………………………. Chęć posiadania broni związana jest z czynnym uprawianiem strzelectwa sportowego w grupie powszechnej w konkurencjach: pistolet sportowy. Broń klubowa, z której korzystam podczas treningów oraz w trakcie zawodów, ze względu na jej ilość, jakość i stan nie zapewnia dostatecznej możliwości doskonalenia umiejętności strzeleckich i podnoszenia wyników sportowych (dostępne są jedynie stare i wyeksploatowane jednostki broni) – zdanie to poparte jest zaświadczeniem wydanym przez Klub Sportowy, Posiadanie własnej broni sportowej umożliwi mi osiąganie znacznie lepszych wyników na zawodach. ______________________.............................................. ______________________podpis wnioskodawcy -> (zalecane jest napisać coś od siebie! a nie cytować gotowca) -> (dobrą praktyką jest w pierwszym podaniu wnioskować o jedną sztukę w bocznym zapłonie a dopiero po kilku / kilkunastu miesiącach składać kolejne podanie o rozszerzenie decyzji na kolejne jednostki w tym np.: centralny zapłon ). ========================================================= 19. Składanie wniosku Po skompletowaniu podania o pozwolenie na broń sportową wraz z wymaganymi załącznikami (uwaga: orzeczenia lekarskie i psychologiczne ważne są tylko 2 miesiące) należy dostarczyć dokumenty do KWP / KSP zgodnie z miejscem zamieszkania (ustawa o BiA (Dz.U.1999 Nr 53, poz.549 z póź. zm.)). Istotne jest aby otrzymać potwierdzenie dostarczenia pisma – w szczególności chodzi datę dostarczenia podania (ostatecznie można wysłać pocztą listem poleconym za potwierdzeniem odbioru). Od chwil dostarczenia podania rozpoczyna się procedura administracyjna. 20. Procedura administracyjna Najczęściej trwa około 1 miesiąca. W tym czasie rozpatrywane jest podanie, sporządzany jest wywiad środowiskowy. W tym czasie dobrze jest być w kontakcie telefonicznym z wydziałem administracyjnym KWP by w razie pewnych niejasności lub braków formalnych mieć możliwość jeszcze w trakcie trwania postępowania uzupełnić wniosek dostarczając stosowne wyjaśnienia, kolejne starty z zawodów itp. Załatwienie sprawy mniej skomplikowanej winno być w 1 m-c, bardziej 2 m-ce. W przypadku nie załatwienia sprawy w terminie z winy strony lub organu, organ jest obowiązany zawiadomić strony podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy. Każdy z nas ma prawo odwołać się gdy sprawa nie jest załatwiona w terminie. (dodatkowe informacje w kolejnym poscie poniżej) 21. dzielnicowy i wywiad środowiskowy Dzielnicowi to z reguły normalne ludzie. Wystarczy po złożeniu dokumentów do KWP/KSP umówić się telefonicznie u niego, uprzedzić że przyjdzie kwit na wywiad środowiskowy, podać mu do kajetu wszystkie dane i informacje o sobie. To naprawdę żaden problem. dzielnicowy to Twój przyjaciel. Wywiad środowiskowy musi być zrobiony, czy ktoś mieszka w miejscu zameldowania czy też nie. Nie jest powiedziane, że opiniowany musi mieszkać tam gdzie jest zameldowany. W skład wywiadu składa się sucha informacja o opiniowanym tj. dane personalne, wykształcenie, zawód, zatrudnienie, czy był notowany i zatrzymywany, opinia w miejscu zameldowania. Jeśli nie jest nikomu tam znany, to nie przeszkadza. Wpisuje się wtedy: z uwagi na krótki okres zameldowania brak opinii sąsiadów czy tam podobnie. Najważniejsze aby nie było w wywiadzie żadnej negatywnej wzmianki. Dzielnicowy nie wpisze czegoś niedobrego jeśli nie ma to podstawy i uzasadnienia. od kilku lat wywiad dla sądu czy WPA jest krotki, prosty i rzeczowy. Nie można w nim improwizować. 22. Promesa na zakup Wraz z pozwoleniem na broń - decyzją administracyjną wnioskodawca otrzymuje zaświadczenie uprawniające do nabycia, w terminie trzech miesięcy od daty wydania zaświadczenia, określonego w pozwoleniu rodzaju broni i amunicji do tej broni oraz określonej w pozwoleniu liczby egzemplarzy broni wraz z amunicją. Jeżeli broń nie została nabyta w tym terminie, na żądanie zainteresowanej osoby wydaje się kolejne zaświadczenie. Opłata za wydanie zaświadczenia (promesę) wynosi 17 PLN. ![]() Na jaki rodzaj broni sportowej otrzymamy promesę decydujące znaczenie ma zapis w decyzji administracyjnej. Chodzi o fragment decyzji (tzw. rozstrzygnięcie), który następuje po słowach: WYDAJĘ POZWOLENIE. I tak mogą to być przykładowo następujące sformułowania: 1) na broń palną sportową do celów sportowych w ilości X egzemplarzy broni 2) na broń palną sportową w postaci broni bocznego oraz centralnego zapłonu w ilości X sztuk w celu sportowym, 3) na broń palną sportową z wyłączeniem gładkolufowej broni śrutowej w ilości X sztuk broni do celów sportowych. Następnie należy zajrzeć do Rozporządzenia MSWiA z 20.03.2000r. w sprawie rodzajów szczególnie niebezpiecznych broni i amunicji oraz rodzajów broni odpowiadającej celom , w których może być wydane pozwolenie na broń (Dz. Nr 19, poz. 240 z późn. zm.) i zobaczyć co się kryje pod zwrotami: a) - broń palną sportową, b) - broń sportowa bocznego oraz centralnego zapłonu, c) - broń sportowa z wyłączeniem gładkolufowej broni śrutowej. § 6 wspomnianego rozporządzenia stwierdza, że bronią palną sportową jest: 2) małokalibrowa broń palna bocznego zapłonu: a) pistolet sportowy i pistolet standardowy, to jest pistolety i rewolwery o kalibrze 5,6 mm (0.22”) przeznaczone do strzelania amunicją „long rifle”, o ciężarze wraz z rozładowanym magazynkiem nie przekraczającym 1400g, długości lufy (…..), b) pistolet szybkostrzelny,. to jest pistolet o kalibrze 5,6 mm (0.22”) przeznaczone do strzelania amunicją „short”, o ciężarze wraz z rozładowanym magazynkiem nie przekraczającym 1260g (…), (uwaga w sporcie nie używa się już amunicji "short") c) pistolet dowolny, to jest pistolet jednostrzałowy o kalibrze 5-6 mm (0,22”) ….. d)karabinek sportowy, to jest karabiny jednostrzałowe o kalibrze 5,6 mm (0.22”), przeznaczone do strzelania amunicją „long rifle”, o ciężarze nie przekraczającym 8000g oraz dowolnym oporze języka spustowego, 3) broń palna centralnego zapłonu: a) pistolet centralnego zapłonu, to jest pistolety i rewolwery o kalibrze od 7,62 mm do 11,43 mm (0.45”), o ciężarze wraz z rozładowanym magazynkiem nie przekraczającym 1400 g (…..) b) karabin sportowy centralnego zapłonu, to jest karabiny sportowe o kalibrze nie przekraczającym 11,43 mm (0.45”), dowolnym oporze języka spustowego, ciężarze nie przekraczającym 8000g, 4) gładkolufową broń śrutową, to jest strzelby o kalibrze wagomiarowym nie większym niż 12 z komorą nabojową o długości do 76 mm, 5) w pełni funkcjonalne kopie zabytkowej broni palnej ładowane odprzodowo na nabój niescalony (….) – pistolety, rewolwery, karabiny o kalibrze do 0.58”. I tak: - broń palna sportowa obejmuje wszystkie rodzaje opisane w pkt. od 2 do 5, - broń sportowa bocznego oraz centralnego zapłonu obejmuje punkty 2 i 3, - broń sportowa z wyłączeniem gładkolufowej broni śrutowej obejmuje punkty 2, 3 i 5 Kwestia co będzie na promesie zależy od zapisu w decyzji i treści podania o wydanie tejże promesy. Akty prawne: • Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 20 marca 2000 r. w sprawie rodzajów szczególnie niebezpiecznych broni i amunicji oraz rodzajów broni odpowiadającej celom, w których może być wydane pozwolenie na broń. (Dz. U. z dnia 22 marca 2000 r.) link. • Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 4 października 2001 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie rodzajów szczególnie niebezpiecznych broni i amunicji oraz rodzajów broni odpowiadającej celom, w których może być wydane pozwolenie na broń. (Dz. U. z dnia 17 października 2001 r.) link ; link2. 23. Nabycie broni Posiadając promesę można nabyć broń na terenie kraju w dwojaki sposób: • zawierając umowę kupna - sprzedaży z osobą posiadającą pozwolenie na broń, • dokonując zakupu w koncesjonowanym podmiocie gospodarczym prowadzącym obrót bronią i amunicją. 24. Rejestracja Broń należy zarejestrować w nieprzekraczalnym terminie 5 dni od daty jej zakupu . Fakt posiadania zarejestrowanej broni potwierdza się w legitymacji posiadacza broni, którą wystawia organ wydający pozwolenie. ![]() ![]() ![]() ![]() Wzory dokumentów zgodnie z: Rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych I Administracji z dnia 22 grudnia 2003 r. w sprawie wzorów legitymacji posiadacza broni, zaświadczenia uprawniającego do nabycia broni, legitymacji osoby dopuszczonej do posiadania broni, świadectwa broni oraz karty rejestracyjnej broni(Dz. U. z dnia 30 grudnia 2003 r.) 25. Pozwolenie na broń jest bezterminowe Pozwolenie na broń, zgodnie z obowiązującymi przepisami, jest bezterminowe jednakże organ Policji cofa obligatoryjnie lub może cofnąć pozwolenie na broń, jeżeli zachodzą przesłanki określone w art. 18 Ustawy o broni, a mianowicie: A) Właściwy organ Policji cofa pozwolenie na broń, jeżeli osoba, której pozwolenie takie wydano: • nie przestrzega warunków określonych w pozwoleniu na broń, o których mowa w art. 10 ust. 4, • należy do osób, o których mowa w art. 15 ust. 1 pkt 2-6, • naruszyła obowiązek zawiadomienia Policji o utracie broni, o którym mowa w art. 25, • znajdując się w stanie po użyciu alkoholu lub substancji psychotropowych albo podobnie działającego środka, nosi broń przy sobie. B) Właściwy organ Policji może cofnąć pozwolenie na broń, jeżeli ustały okoliczności faktyczne, które stanowiły podstawę do jego wydania. C) Właściwy organ Policji może cofnąć pozwolenie na broń w przypadku naruszenia przez osobę posiadającą pozwolenie: • obowiązku rejestracji broni, o którym mowa w art. 13 ust. 1, • obowiązku poddania się badaniom lekarskim i psychologicznym i przedstawienia orzeczeń lekarskiego i psychologicznego, o których mowa w art. 15 ust. 3-5, • obowiązku zawiadomienia właściwego organu Policji o zmianie miejsca zamieszkania, o którym mowa w art. 26, • zasad przechowywania, noszenia oraz ewidencjonowania broni i amunicji, o których mowa w art. 32, • wymogu uzyskania zgody na wywóz broni i amunicji za granicę, o którym mowa w art. 38, • zasady, o której mowa w art. 45, • zakazu użyczania broni osobie nieuprawnionej. 26. czynne uprawianie strzelectwa sportowego Zarząd Polskiego Związku Strzelectwa Sportowego określił wymogi minimalne definiujące „czynne uprawianie strzelectwa sportowego”. Ich spełnienie przez osoby fizyczne, uprawnia do dalszego posiadania broni do celów sportowych. Między innymi należy udokumentować 6 (sześć) osobo startów w zawodach w roku, w konkurencjach ujętych w wykazie PZSS i organizowanych przez PZSS lub pod patronatem PZSS (zawody klubowe, okręgowe, wojewódzkie lub ogólnokrajowe), w tym przynajmniej dwukrotnie z wynikiem nie niższym niż na srebrną odznakę strzelecką PZSS Uchwałą nr 62 PZSS. Podkreślić należy, iż zgodnie z przedmiotowymi regulacjami prawnymi i wytycznymi, członkom klubów sportowych nieuczestniczącym w zawodach strzeleckich, mogą być cofnięte pozwolenia na broń wydane na podstawie licencji sportowej. Zgodnie z art. 18 ust. 4 Ustawy o broni i amunicji: „Właściwy organ policji może cofnąć pozwolenie na broń, jeżeli ustały okoliczności faktyczne, które stanowiły podstawę do jego wydania” . (okolicznością uzasadniającą wydanie pozwolenia na broń sportową jest jego aktywność strzelecka czyli uczestniczenie w rywalizacji sportowej). Zarządy Klubów Sportowych zobowiązane są do składania corocznych sprawozdań z aktywności strzeleckiej zawodników oraz przedstawianie corocznego wykazu członków uprawiających strzelectwo. Jednoznaczna jest dyspozycja zawarta w art. 27 ust. 5 Ustawy o broni i amunicji: „Polski Związek Łowiecki i zarządy stowarzyszeń strzeleckich są obowiązane do corocznego składania właściwym organom Policji aktualnych wykazów członków uprawiających łowiectwo lub strzelectwo z użyciem broni oraz do powiadamiania tych organów o wykluczeniu wymienionych członków tych organizacji w terminie 30 dni od dnia wykluczenia” . Mając powyższe na uwadze należy podkreślić, iż członkowie klubów, którzy nie wykażą minimalnej przewidzianej prawem aktywności strzeleckiej, świadomie narażają się na możliwość cofnięcia im przez właściwe organy pozwolenia na broń sportową wydanego na podstawie licencji sportowej, w konsekwencji następujących zdarzeń: • Skreślenia z listy członków Klubu Sportowego, • Skreślenia z listy członków Okręgowego Związku Strzelectwa Sportowego, • Skreślenia z listy członków Polskiego Związku Strzelectwa Sportowego, • Zawiadomienia o tym fakcie właściwego Wojewódzkiego Komendanta Policji. PZSS przesyła na koniec marca każdego roku do komend wojewódzkich listy sportowców uprawiających strzelectwo sportowe. Na listach znajdą się osoby posiadające legitymację członkowską PZSS, patent, oraz licencję sportową . Listy osób posiadających broń sportową wydaną do celów sportowych i uczestniczących w 6 zawodach wysyłane są przez Klub Strzelecki na komendy do 31 marca każdego roku za rok poprzedni). 27. Podanie o rozszerzenie decyzji Jeśli posiadasz pozwolenie na broń sportową to po kolejnym roku (odczekanie 12 miesięcy jest zalecane) czynnego uprawiania strzelectwa sportowego możesz wystąpić do właściwego KWP / KSP o zmianę decyzji w sprawie pozwolenia na zakup i użytkowanie broni palnej do celów sportowych w zakresie ilości i rodzajów w trybie art. 155 Kodeksu Postępowania Administracyjnego. Swoje podanie musisz uzasadnić, czyli udowodnić, że ten rodzaj broni jest Ci niezbędny do czynnego uprawiania strzelectwa sportowego. Najlepszą drogą są starty w konkurencjach (np.: centralnego zapłonu) i dołączenie komunikatów z nich do podania. Przykładowe uzasadnienie podania powyżej. 28. Przykładowe PODANIE o rozszerzenie decyzji __________________________________________________________ Warszawa, dnia……………. Imię i Nazwisko:…………………………………. Data urodzenia:…………………………………. Miejsce urodzenia:……………………………… Imię ojca:…………………………………………. Imię matki:………………………………………. Nazwisko panieńskie matki:…………………. KOMENDANT STOŁECZNY Adres zameldowania:………………………….. POLICJI W WARSZAWIE Adres zamieszkania:…………………………… Numer PESEL:………………………………….. Numer Dowodu Osobistego:…………………. Data wydania:…………………………………… Przez kogo wydany:…………………………….. Tel. kontakt. .............................................. _________________________________P O D A N I E Mając na uwadze zamiar zakupu nowej(-ych) jednostki(-ek) broni, proszę o zmianę, w trybie art. 155 kodeksu postępowania administracyjnego, Decyzji Komendanta Wojewódzkiego Policji w ....................... z dnia ......................... nr ................. w zakresie ilości broni w ten sposób, bym mógł zakupić dodatkowo ........ jednostkę(-ki) broni i ogółem posiadać ....... sztuk(-) broni palnej ................................. do celów sportowych. Prośbę swą uzasadniam ..................................................... (treść uzasadnienia powinna wskazywać okoliczności, które uzasadnią zmianę decyzji zgodnie z żądaniem strony ______________________.............................................. ______________________podpis wnioskodawcy ========================================================= 29. Przepisy Karne Przepisy karne, w których określono wykroczenia i przestępstwa związane z szeroko rozumianym problemem broni zawarto w: • - Ustawie z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny (Dz. U. Nr 88, poz. 553 z późn. zm.) Art. 263.§ 1. Kto bez wymaganego zezwolenia wyrabia broń palną albo amunicję lub nią handluje,podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. § 2.Kto bez wymaganego zezwolenia posiada broń palną lub amunicję, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8. § 3.Kto, mając zezwolenie na posiadanie broni palnej lub amunicji, udostępnia lub przekazuje ją osobie nieuprawnionej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. § 4.Kto nieumyślnie powoduje utratę broni palnej lub amunicji, która zgodnie z prawem pozostaje w jego dyspozycji, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. • Ustawie z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji (Dz. U. Nr 53, poz.549 z późn. zm.) Art. 50.Kto porzuca broń palną lub amunicję, która pozostaje w jego dyspozycji, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Art. 51.ust.1. Kto zbywa osobie nieuprawnionej albo bez wymaganego pozwolenia posiada albo wyrabia broń pneumatyczną, miotacz gazu obezwładniającego lub narzędzie albo urządzenie, którego używanie może zagrażać życiu lub zdrowiu, podlega karze aresztu lub grzywny. • ust. 2.Tej samej karze podlega, kto: 1)nie dopełnia obowiązku rejestracji broni albo obowiązku zdania broni i amunicji do depozytu, 2)nie dopełnia obowiązku zawiadomienia Policji o utracie lub zbyciu innej osobie broni i amunicji do tej broni, 3)posiadając pozwolenie na broń, nie dopełnia obowiązku pisemnego zawiadomienia właściwego organu Policji o zmianie miejsca zamieszkania w terminie 14 dni od dnia zmiany miejsca zamieszkania, 4)nosi broń, znajdując się w stanie po użyciu alkoholu lub substancji psychotropowych albo podobnie działającego środka, 5)przywozi z zagranicy albo wywozi za granicę broń i amunicję lub przewozi broń i amunicję przez terytorium Rzeczypospolitej Polskiej bez wymaganego zaświadczenia właściwego konsula Rzeczypospolitej Polskiej lub bez zgody właściwego organu Policji, a także nie dopełnia obowiązku pisemnego zgłoszenia przywozu broni i amunicji przy przekraczaniu granicy, 6)narusza zakaz przesyłania broni i amunicji za pośrednictwem podmiotów zajmujących się przewożeniem i doręczaniem przesyłek, 7)przechowuje oraz nosi broń i amunicję w sposób umożliwiający dostęp do nich osób nieuprawnionych, 8)przewozi broń lub amunicję środkami transportu publicznego, nie spełniając warunku prawidłowego zabezpieczenia broni i amunicji, 9)przewozi broń i amunicję w kabinie pasażerskiego statku powietrznego, nie będąc osobą do tego upoważnioną na podstawie odrębnych przepisów, 10)nosi broń, naruszając ograniczenie lub wykluczenie możliwości jej noszenia określone przez właściwy organ Policji w pozwoleniu na broń, albo nosi broń, naruszając zakaz jej noszenia wprowadzony przez ministra właściwego do spraw wewnętrznych, 11)używa w celach szkoleniowych lub sportowych broni zdolnej do rażenia celów na odległość poza strzelnicami, 12)narusza przepisy regulaminu określającego zasady zachowania bezpieczeństwa na strzelnicy. 13)Kto posiada broń, nie mając przy sobie legitymacji posiadacza broni albo legitymacji osoby dopuszczonej do posiadania broni, podlega karze grzywny. 14)W razie popełnienia wykroczeń, o których mowa w ust. 1 i 2, można orzec przepadek broni i amunicji, chociażby przedmioty te nie stanowiły własności sprawcy. 15)Orzekanie w sprawach, o których mowa w ust. 1-4, następuje w trybie przepisów o postępowaniu w sprawach o wykroczenia. ========================================================= Jeżeli uważasz że tekst jest ok! to kliknij proszę link: www.pajacyk.pl ![]() www.pajacyk.pl Jeżeli masz uwagi to proszę przesyłać je na wiadomość prywatną. Chciałbym stworzyć w tym miejscu jednolity tekst swoiste „Step by Step”. bez zawiłej dyskusji i rozdrabniania wątków. -> Opracowanie: tkamyk oraz uwagi: 9x19. -> ostatnia aktualizacja 02/04/2007 c.d.n. :!!: Do zobaczenia na zawodach strzeleckich Grupy Powszechnej! |
Czerwone "Vademecum" Simona Mola Nie milkną odgłosy afer korupcyjnych w polskiej piłce, a już pojawiła się nowa - tym razem polityczna. Polski Związek Piłki Nożnej autoryzował publikację "Vademecum bezpieczeństwa na stadionach w Polsce". Mimo neutralnego tytułu i stosunkowo niewielkiej objętości broszurka ta wywołała burzę. A wszystko za sprawą umieszczonych tam tzw. "symboli zakazanych", których - pod groźbą nie wpuszczenia na stadion - polski kibic mieć ze sobą pod żadnym pozorem nie może. Rzecz w tym, że autorom publikacji "podpadły" m.in.: nazwa i symbole legalnie działającej partii politycznej, przedwojenna odznaka ruchu narodowego, używana także w czasie okupacji przez Narodowe Siły Zbrojne i część oddziałów Armii Krajowej, a nawet... chrześcijański krzyż rodem z Irlandii! Minister Lipiec kontratakuje Polski Związek Piłki Nożnej, stowarzyszenie zajmujące się sportem - nową partią polityczną? O ustosunkowanie się do tego skandalu zwróciliśmy się do ministra sportu, Tomasza Lipca. Nasze pytania zaskoczyły będące organem nadzorczym PZPN ministerstwo. Sprawa nie była im szerzej znana, niemniej pracownicy resortu błyskawicznie przystąpili do działania. I od razu natrafili na przeszkodę: PZPN nie mógł odnaleźć tekstu broszury! Dopiero po dwóch dniach przepychanek "Vademecum" trafiło do rąk ministra. I faktycznie: do tekstu publikacji, pomiędzy skandynawskie znaki mitologiczne, swastykę, flagę amerykańskiego Południa przemycono jeszcze "jako rasistowskie": narodowy "Miecz Chrobrego", Krzyż celtycki oraz symbol "ręki z mieczem" (tzw. Falangę) i stylizowany płomień biało-czerwony - dwa sądownie zarejestrowane symbole legalnej partii politycznej, Narodowego Odrodzenia Polski. Zresztą nazwa tej organizacji i jej skrót także w "Vademecum" zostały określone, jako "zakazane"! Oczywiście fakt, że nazwa, skrót i symbole partyjne podlegają z mocy Ustawy ochronie prawnej i używania ich w miejscach publicznych nie można nikomu zabronić nie miał dla autorów broszury większego znaczenia. Ostatecznie, skoro rasistowski jest dla nich nawet chrześcijański Krzyż... Reakcja ministra Lipca była zdecydowana. W przekazanej nam odpowiedzi stwierdził m.in.: "Wskazywanie przez stowarzyszenie, jakim jest PZPN, listy symboli z adnotacją, iż propagują one zabronioną prawem ideologię bądź działalność, a nadto, wywoływanie wiążących skutków dla obywateli, to znaczy - zakazem ich noszenia w miejscu publicznym jakim jest stadion, jest nieuprawnione i nieuzasadnione, gdyż jest to rola przeznaczona dla organów Państwa. Stowarzyszenie nie może narzucać jednostce swych nakazów bądź zakazów. Noszenie zabronionych symboli, a przez to propagowanie zabronionych zachowań powinno być ścigane na zasadach ogólnych, wskazanych w prawie. Ponadto, co do pewnych symboli umieszczonych w tym "Vademecum" istnieje uzasadniona wątpliwość, czy ich używanie propaguje publicznie zakazane ustroje bądź szerzy nienawiść". Wzburzenie ministra wzbudziło jeszcze coś, na co zwróciliśmy mu uwagę w naszych pytaniach - twórcy "Vademecum" "nie umieścili w nim ani jednego symbolu związanego z frakcjami ultralewicowymi czy też ideologią komunistyczną". Czwórpodział władzy: ustawodawcza, wykonawcza, sądownicza i PZPN Zdania ministra Lipca PZPN nie podziela. Czytając wyjaśnienia Związku, które otrzymaliśmy, odnieść można wrażenie, że monteskiuszowski trójpodział władzy w państwie odszedł do lamusa, gdyż wyrosła nowa jakość, stojąca ponad trzema dotychczasowymi elementami rządzenia. Nazywa się ona Polski Związek Piłki Nożnej. Czytamy: "Jeżeli [w "Vademecum"] pojawiła się nazwa konkretnej partii politycznej [czyli NOP], to nastąpiło to tylko w kontekście używanych przez nią symboli, których propagowanie na stadionach piłkarskich, w tym wywieszanych przez kibiców flagach, jest zakazane z uwagi właśnie na okoliczność, iż ich upublicznianie uderza we wskazane wyżej wartości, chronione normami prawa powszechnego i sportowego". Wartości te wynikają "z art. art. 256 i 257 kodeksu karnego", który wskazuje, iż penalizowane jest propagowanie ustrojów totalitarnych (faszyzmu, komunizmu), nawoływanie do nienawiści narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej oraz znieważanie grup ludności bądź osób z tych właśnie powodów. Jednak ściganie tych przestępstw, jak podkreśla minister Lipiec, "to rola przeznaczona dla organów Państwa (...), a ocena tego rodzaju zachowań powinna być pozostawiona dla Prokuratury i Sądów". Dodajmy, że są to przestępstwa ścigane z urzędu. Logicznym jest pytanie, czemu zatem PZPN czy autorzy "Vademecum" - mając wiedzę o zakazanej działalności NOP - nie złożyli nigdy zawiadomienia o wszczęciu postępowania karnego przeciwko "łamiącej normy prawa powszechnego" organizacji? Odpowiedź znajdujemy w aktach sprawy Ds. 5158/00, prowadzonej przez Prokuraturę Rejonową w Kłodzku. Cytujemy z postanowienia o umorzeniu dochodzenia: "Rafał Pankowski [zeznał], iż na temat nielegalnej działalności Narodowego Odrodzenia Polski (...) nic mu nie wiadomo ponad to, co przeczytał w gazecie [tyg. "Wprost"]. Natomiast Marcin Kornak podał, iż w sprawie przestępczej działalności NOP nie ma nic do powiedzenia". Rafał Pankowski i Marcin Kornak to liderzy Stowarzyszenia "Nigdy Więcej", które przygotowało dla PZPN... "Vademecum bezpieczeństwa na stadionach w Polsce". Nie ma więc nic nielegalnego w działaniach NOP, a narodowe "zakazane symbole" są zakazane, ponieważ.. są zakazane. Zatem Związek narusza porządek konstytucyjny, ale także i prawo szczegółowe. Art. 17 Ustawy o partiach politycznych mówi bowiem: "Nazwa, skrót i symbol graficzny partii politycznej zgłoszonej do ewidencji korzystają z ochrony prawnej". PZPN stawia się więc nie tylko ponad prawem polskim, ale wręcz w opozycji do niego. Pinokio w drodze na Alcatraz Broniąc się przed oskarżeniami o nielegalną działalność PZPN twierdzi, iż "Vademecum", to "jedynie dokument wewnętrzny PZPN służący podczas meczów piłkarskich przede wszystkim delegatom ds. Bezpieczeństwa do identyfikacji zakazanych przez Związek [!] symboli. Pragniemy przy tym zauważyć, iż wskazany materiał stanowi wewnętrzną sprawę PZPN i nie dotyczy innych imprez sportowych". Jeśli to prawda, to jakim cudem z początkiem piłkarskiej rundy wiosennej firmy ochroniarskie, zajmujące się zabezpieczaniem meczów otrzymały "Vademecum" z poleceniem ścisłego wypełniania zawartych tam zaleceń? Mówi Paweł, pracownik jednej ze śląskich firm ochrony: - Mniej więcej w drugiej połowie marca otrzymaliśmy od szefostwa kopie dokumentu PZPN ze "znakami zakazanymi". Broszurka była ściśle reglamentowana - tylko jeden egzemplarz "na bramę". Przykazano nam nie wpuszczać i zatrzymywać wszelkimi sposobami ludzi, którzy będą mieli flagi czy emblematy tam wyszczególnione. Kilku z nas odmówiło, gdyż uznaliśmy, że jest to łamanie prawa, kiedy zakazuje się używania Krzyża, historycznego "Szczerbca" czy "falangi", znaku legalnej partii NOP. Błyskawicznie przeniesiono nas do innej pracy. A więc "Vademecum" to nie "materiały wewnętrzne", a instrukcja działania w obszarze publicznym. I to działania motywowanego politycznie, zakładającego użycie siły. Polski kodeks karny czyn taki opisuje w art. 119 par. "Kto stosuje przemoc lub groźbę bezprawną wobec grupy osób lub poszczególnej osoby z powodu jej przynależności (...) politycznej, wyznaniowej (...) podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5". Prawo upomina się także o tych, którzy takie działania inicjują: "Odpowiada za sprawstwo (...) także ten, kto kieruje wykonaniem czynu zabronionego (...) lub wykorzystując uzależnienie innej osoby od siebie, poleca jej wykonanie takiego czynu" (art.18 kodeksu karnego). Zapowiedź zatrzymywania, odbierania siłą legalnej symboliki, zdaniem prawników, wyczerpuje znamiona przestępstwa. PZPN w niczym się jednak nie ogranicza. W odpowiedzi na nasze pytanie, czemu w "Vademecum" nie ma symboli komunizmu, jakby nie było najbardziej zbrodniczego systemu czasów współczesnych, który zgładził 100 milionów ludzi, Związek odpowiada: "Symbole komunistyczne takie jak sierp i młot oraz czerwona gwiazda są doskonale znane delegatom ds. bezpieczeństwa, wobec czego nie było potrzeby ich zamieszczania w przedmiotowym Vademecum. Dotyczy to również komunistycznych wizerunków Che Guevary". Przyjrzyjmy się temu uważnie: "są doskonale znane", a więc "nie było potrzeby ich zamieszczania". Tyle tylko, że w "Vademecum" umieszczono także swastykę, znak reżimu hitlerowskiego, o którym można powiedzieć na pewno, że jest "doskonale znany". I to nie tylko delegatom PZPN, ale wszystkim Polakom. Dlaczego więc "doskonale znany" symbol jednego ludobójczego systemu w "Vademecum" się znalazł, a symbole drugiego, wielokroć straszniejszego, nie? Pewnym jest, że "o rozpoznawalność" nie chodzi na pewno. W efekcie mamy "zrównane w zakazie" symbole chrześcijańskie i polskie oraz nazistowskie, natomiast zbrodnicze znaki komunistyczne... Te "rozpoznają" delegaci PZPN. I nic z tym nie robią. Tylko pod tym Krzyżem, tylko pod tym znakiem.... Niezwykle bulwersujące jest umieszczenie w "Vademecum" na liście symboli zakazanych... Krzyża. Czym naraził się autorom broszury jeden z symboli chrześcijaństwa poza tym, że nie jest komunistyczny? Oczywiście rasizmem: "Kołomir - Krzyż Celtycki - symbol White Power, w Niemczech symbol zakazanego Narodowosocjalistycznego Ruchu Niemiec/Partii Pracy, popularny zwłaszcza wśród skinheadów międzynarodowy symbol rasizmu. Często pojawia się na polskich stadionach" - czytamy w publikacji. Nie wiemy, jak jest w Niemczech, nie wiemy, jak wiele i które marginalne grupy posługują się tym symbolem - o ile w ogóle się nim posługują - ale jedno, co wiemy na pewno to to, że Krzyż, także Krzyż celtycki, jest symbolem chrześcijaństwa, obecnym w Polsce i na całym świecie, min. w kościołach, na cmentarzach i chrześcijańskich domach. "Krzyż celtycki jest jedną z form krzyża akceptowanego przez Kościół, jako religijny symbol chrześcijan. Jak wiadomo tych form jest bardzo wiele" - stwierdza Roman Zając, biblista i demonolog z KUL na portalu kosciol.pl. PZPN przyjmuje więc rolę nie tylko partii politycznej o obliczu prokomunistycznym, ale i antychrześcijańskim. Tak z ciekawości przeszukaliśmy za pomocą najpopularniejszej wyszukiwarki internetowej google światowe zasoby elektroniczne, by znaleźć choćby cień wytłumaczenia pzpn-owskiej niechęci do symbolu chrześcijaństwa. Dopiero po pół godzinie udało się nam trafić na portal, w którym Krzyż celtycki obdarzany był przymiotami wskazanymi przez "Vademecum". Nie była to jednak witryna "rasistowska", a lewacka, na której informowano, że chrześcijański symbol, to w istocie znak światowego nazizmu. Przywołajmy przypominany i przez PZPN przepis karny: "Kto publicznie znieważa grupę ludności albo poszczególną osobę z powodu jej przynależności (...) wyznaniowej lub z takich powodów narusza nietykalność cielesną innej osoby, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3" (art. 257 kk). I wszystko jasne. Brunatny komunizm Dla potrzeb PZPN "Vademecum" przygotowało wspomniane już wcześniej Stowarzyszenie "Nigdy Więcej". Czym jest ta organizacja, o której co prawda mało kto słyszał, ale która potrafiła zręcznie poprowadzić potężną PZPN poza granice prawa? Założona w 1996 r. grupa deklaruje się jako apolityczne stowarzyszenie, którego celem jest "przeciwdziałanie patologiom społecznym: nacjonalizmowi, faszyzmowi, nienawiści wobec obcych". Jak daleko środowisko to trzyma się z dala od polityki pokazuje artykuł autorstwa Alexa Callinicosa, opublikowany w pierwszym numerze pisma "Nigdy Więcej", organie tego środowiska. Odnajdujemy tam, obok cytatów z Marksa, takie oto "odkrywcze" myśli: "Jedyna droga pozbycia się rasizmu, to zadać klęskę kapitalizmowi samemu w sobie. Kapitalizm sieje ziarna, z którego rośnie rasizm. Kapitalizm rodzi podziały, a te osłabiają klasę robotniczą. Kapitalizm musi odejść, jeśli chcemy skończyć z rasizmem". Jak widać, Stowarzyszenie "Nigdy Więcej" jest tak samo apolityczne, jak niegdyś apolityczną była Polska Partia Robotnicza. Podobieństw pomiędzy nimi jest zresztą znacznie więcej. W numerze 5. "Nigdy Więcej", periodyku tej grupy, czytamy: "Oni muszą wiedzieć, że gdziekolwiek się ruszą, MY ich powstrzymamy, że każda ich manifestacja będzie rozbita, każde spotkanie atakowane. Każda partia powinna sobie uświadomić, że współpraca z nacjonalistami i faszystami zakończy się dla nich wybitymi szybami i osprajowanymi murami... Może wtedy uda nam się powstrzymać brunatną zarazę. Obecne czasy i gwałtowny rozwój neofaszyzmu wymuszają na nas takie metody, bo inaczej pewnego dnia obudzimy się wśród dymiących kominów obozów koncentracyjnych. Powyższe metody są z powodzeniem stosowane w Anglii, Niemczech, Szkocji i innych krajach. Myślę, że czas i na nas". Dodajmy, że metody te zastosowano już i w Polsce. W listopadzie 2006 r. podpalono warszawskie biuro Narodowego Odrodzenia Polski (właśnie tej partii, która została "zakazana" w "Vademecum"). Cudem udało sie ugasić pożar, który - zdaniem służb ratowniczych - mógł spowodować wybuch gazu i zburzenie kamienicy. "Akcję" przeprowadzili działacze nielegalnej grupy ANTIFA, która - dziwnym trafem - jest reklamowana na stronach internetowych Stowarzyszenia "Nigdy Więcej", również dziwnym trafem autora "Vademecum", w którym NOP - oczywiście to także przypadek - zostało wskazane, jako partia przez to środowisko zwalczana. Remigiusz Okraska, wieloletni współpracownik "Nigdy Więcej", dosadnie określił ideowo-organizacyjne oblicze swoich dawnych przyjaciół: "Faszystowski antyfaszyzm" ("Antyhitler-jugend", w: "Fronda" nr 19/20, rok 2000). Niestety, nie udało nam się porozmawiać z liderem "Nigdy Więcej", Marcinem Kornakiem, o tych niezwykle interesujących aspektach działania "antyfaszystowskiego". Po otrzymaniu od nas kilkunastu pytań ograniczył się w zasadzie do wielokrotnego wyłączania telefonu, kiedy to uporczywie usiłowaliśmy uzyskać od niego odpowiedzi w sprawie stawianych "Nigdy Więcej" poważnych zarzutów. Między innymi dotyczących tworzenia "Vademecum" we współpracy z Simonem Molem. Simon Wspaniały, czyli czarny rasizm z PZPN w tle O "kameruńskim uchodźcy politycznym", który uchodźcą nie był, głośno było ostatnio w kraju. Wszystko za sprawą jego skrzętnie ukrywanej działalności rasistowskiej, która polegała na świadomym zarażaniu białych kobiet śmiertelnym wirusem HIV. Mało kto jednak wie, że swoją karierę medialno-publiczną Mol zawdzięcza m.in. Polskiemu Związkowi Piłki Nożnej i Stowarzyszeniu "Nigdy Więcej". Rzecznik prasowy Związku, Zbigniew Koźmiński, w rozmowie telefonicznej przyznaje, że istotnie Simon Mol był aktywny na terenie PZPN. - Ale skąd mieliśmy wiedzieć, kim on jest? - żali się. Kilka dni później w pisemnej odpowiedzi na nasze pytania (nota bene podpisanej przez tego samego Koźmińskiego), przygotowanej przez wydział prawny PZPN w punkcie 7. znajdujemy pośrednie zaprzeczenie tej informacji. "Pan Simon Mol nigdy nie prowadził w Polskim Związku Piłki Nożnej rozmów w sprawie treści "Vademecum Bezpieczeństwa Na obiektach Piłkarskich", w szczególności z ramienia Stowarzyszenia "NIGDY WIĘCEJ". Jaka jest więc prawda? Odnajdujemy ją w innej części tego samego pisma PZPN. "Partnerami PZPN i Stowarzyszenia "NIGDY WIĘCEJ" w realizacji programu "Wykopmy rasizm ze stadionów" [programu, którego efektem jest "Vademecum"] stali się następujący partnerzy pozarządowi: (...) Stowarzyszenie Uchodźców w Rzeczypospolitej Polskiej". Sięgnijmy do efektów pracy śledztwa dziennikarskiego, przeprowadzonego przez publicystów "Rzeczpospolitej" - Bertolda Kittela, Maję Narbutt i Agatę Byrską. W artykule "Simon Mol - zawodowy uchodźca", opublikowanym w tej gazecie 1 lutego 2007 r., czytamy m.in. o jednej z jego inicjatyw, jakim było założenie praktycznie jednoosobowej organizacji pod nazwą... Stowarzyszenie Uchodźców w RP! Na prowadzenie działalności statutowej prezes Mol wynajął po preferencyjnych cenach od Dzielnicy Warszawa Śródmieście elegancki lokal, w którym, jak piszą dziennikarze "Rzeczpospolitej" "spotykał się z większością swoich ofiar". To nie jedyny związek szefa Stowarzyszenia Uchodźców z PZPN. Jak czytamy w komunikacie "Nigdy Więcej" z 27.08.2005 "Wykopmy rasizm ze stadionów w telewizji TVN", nieznany podobno Polskiemu Związkowi Piłki Nożnej Simon Mol występował w programie telewizyjnym w roli eksperta autoryzowanej przez Związek kampanii "antyrasistowskiej". Działalność i zasługi Mola w walce z "białym rasizmem" najbardziej doceniło oczywiście Stowarzyszenie "Nigdy Więcej". W komunikacie tej organizacji, datowanym na 21.01.2004, a zatytułowanym "Kameruński uchodźca antyfaszystą roku" znajdujemy takie oto zdania: "Afrykańsko-polski pisarz, dziennikarz i działacz społeczny Simon Mol został wyróżniony tytułem "Antyfaszysty Roku 2003" przez antyrasistowskie Stowarzyszenie "NIGDY WIĘCEJ". (....) Obecnie jest współzałożycielem Stowarzyszenia Uchodźców RP oraz współpracownikiem Stowarzyszenia "NIGDY WIĘCEJ". (...) Jest też miłośnikiem piłki nożnej, gra w drużynie Mazura Karczew. W październiku 2003 roku we współpracy ze Stowarzyszeniem "NIGDY WIĘCEJ" zorganizował m.in. serię imprez w ramach Tygodnia Akcji "Futbol przeciwko Rasizmowi w Europie", w tym mecz z udziałem drużyn Polonii Warszawa oraz Afrykańczyków mieszkających w Polsce. Był aktywnym uczestnikiem Europejskiej Konferencji przeciwko Rasizmowi i Faszyzmowi "NIGDY WIĘCEJ!", która odbyła się w Krakowie w listopadzie 2003 r. pod egidą europejskiej sieci antyrasistowskiej UNITED for Intercultural Action". Jak widać, choć PZPN zachorował na moliańską amnezję, fakty są jasne. Nic zatem dziwnego, że "Vademecum Bezpieczeństwa Na stadionach w Polsce" dorobiło się już w kręgach miłośników piłki nożnej może mało sympatycznej, ale jakże charakterystycznej nazwy: "Vademecum Simona Mola". Trzej przyjaciele z boiska: Szczypiorski, Czajkowski i Mol Stowarzyszenie "Nigdy Więcej", jeden z "głównych rozgrywających" w aferze "Vademecum", biorąc pod uwagę jego radykalnie lewackie zacięcie, nie mogłoby funkcjonować w obiegu publicznym, gdyby nie życzliwość i poparcie "wielkich" tego świata. O Simonie Molu, który miał dodawać splendoru "światowości" (dopóki na jaw nie wyszły jego kryminalne sprawki) była już mowa. Kolejne "ikony" tego środowiska też w zasadzie nie budzą zdziwienia. Mowa o nieżyjącym już (na szczęście dla literatury polskiej) Andrzeju Szczypiorskim i ks. Michale Czajkowskim, którzy wspierali apolitycznych antyrasistów słowem i czynem. Tych dwóch panów łączyło nie tylko rozmiłowanie w komunizującej młodzieży z "Nigdy Więcej", ale i służba dla służby - tyle że bezpieczeństwa. Dwaj panowie TW - "Mirek" i "Jankowski" - wraz z HIV-terrorystą Molem, to oczywiście tylko wierzchołek środowiska, które z walki ze specyficznie pojętym "rasizmem" uczyniło cel swojego życia. Zbiorowym "oficerem prowadzącym" grupy "Nigdy Więcej" jest "Otwarta Rzeczpospolita - Stowarzyszenie Przeciwko Antysemityzmowi i Ksenofobii". Ciasne umysły "Otwartej Rzeczpospolitej" Spis członków "Otwartej Rzeczpospolitej" dosłownie powala z nóg. Kogo tam nie ma! Przede wszystkim brak w nim ludzi postrzeganych, jako ci, którzy służą Wartościom innym, niż kosmopolityzm, socjalizm i podobne dewiacje społeczne. A kto jest? Przedstawmy dwie charakterystyczne i najbardziej wpływowe osoby tego środowiska. Jerzy Jedlicki, przewodniczący Rady Programowej. To o nim prof. Hanna Świda-Ziemba (przyjaciółka zresztą) pisała na łamach "Karty" (3/91), wspominając czasy komunistycznej dyktatury: "Gdy szli w pochodzie pierwszomajowym, wykrzykiwali: zet-a-em-pe, zet-a-em-pe, zamp, zamp, zamp! I podnosili zaciśnięte pięści. Ich symbolem był dla mnie Jerzy Jedlicki". Ten socrewolucyjny zapał pozostał Jedlickiemu do dzisiaj. Nic dziwnego, że otoczone jego duchową opieką Stowarzyszenie "Nigdy Więcej" w winiecie swojego pisma umieściło zaciśnięta pięść - symbol walczącego komunizmu. Sami zresztą liderzy "NW" przeszli "czerwoną szkółkę" - Rafał Pankowski jako "publicysta" trockistowskiego pisemka "Ofensywa", a Marcin Kornak jako natchniony "poeta" rewolucji, piszący takie charakterystyczne słowa: "Ojciec Święty mieszka w Watykanie, Ojciec Chrzestny w Palermo - i sam nie wiem, który z nich rządzi większa mafią" (lewackie pisemko "Kanaloza" nr 5). Feliks Tych. Członek Rady Programowej "Otwartej Rzeczpospolitej". Najwierniejszy z wiernych - członek PZPR od jej powstania do smutnego końca. Pracownik Centralnego Archiwum KC PZPR. Jego szczególnym osiągnięciem intelektualnym jest zredagowanie trzy tomowego dzieła "Listy Róży Luksemburg do Leona Jogichesa Tyszki" (Warszawa 1968-1971). Obecnie pełni funkcję dyrektora Żydowskiego Instytutu Historycznego. Teresa Kuczyńska na łamach "Tygodnika Solidarność" w artykule pod znamiennym tytułem "Utracona cześć profesora Tycha" ("TS" z 6.04.2000 r.) tak relacjonowała jeden z "ideowych" wojaży Tycha do Niemiec, gdzie w Fundacji Eberta wygłosił wykład "Niemcy, Żydzi i Polacy. Holocaust i jego następstwa": "W zaproszeniach, rozesłanych do kilkuset osobistości z Niemiec, znalazła się teza przewodnia: "Holokaust nie dokonał się w próżni. Zbrodnia na narodzie żydowskim została dokonana w obecności polskiej ludności". (...) Właśnie obojętnością Polaków na zagładę Żydów prof. Tych tłumaczył niemieckim elitom fakt, iż tak wielu Żydów mogło zostać w czasie wojny wymordowanych. To także tej obojętności przypisuje on tak nikły udział Polaków w ratowaniu Żydów. Konkretnie według dyr. Tycha był to tylko 1 procent ludności. Ktoś inny mógł powiedzieć, że aż 1 procent, bo to znaczy, że ponad 300 tysięcy Polaków było gotowych umrzeć dla ratowania Żydów polskich! Ale Feliks Tych wyciąga odmienny wniosek. Polacy byli zupełnie obojętni, a więc współdziałali". Nic dziwnego, że wystąpienie Tycha przyjęte zostało przez kilkusetosobowe niemieckie audytorium z zachwytem. Kuczyńska zaznacza, że przeciwko wykładowi zaprotestowało zarówno MSZ, jak i urzędnicy polskich przedstawicielstw w Niemczech. Wyrażali oni zdziwienie, że dyrektor Żydowskiego Instytutu Historycznego, instytucji państwowej, utrzymywanej z publicznych pieniędzy, dyskredytuje za granicą kłamliwymi insynuacjami własny kraj. I to "insynuacjami, rozpowszechnianymi na obszarze państwa, które dokonało Holocaustu". Arena sportowa, arena polityczna Takich ludzi, jak Jedlicki czy Tych "Otwarta Rzeczpospolita" skupia wielu. Wymieńmy pierwszych z brzegu: Paweł Śpiewak, Sergiusz Kowalski, Helena Datner, Jerzy Tomaszewski, Henryk Lipszyc, Jerzy Diatłowicki, Konstanty Gebert ("Dawid Warszawski"), Halina Bortnowska, Michał Głowiński. Czy mogą zatem dziwić poglądy i styl działania "Nigdy Więcej", ich "młodszych braci" w antyrasistowskiej wierze? Bez wątpienia za ich to sprawą grupa Kornaka i Pankowskiego prowadziła aktywną kampanię na rzecz powołania Stowarzyszenia Przyjaciół Dąbrowszczaków ("Nigdy Więcej" nr 7), organizacji kultywującej ideały komunistycznej Waffen SS, która w czasie wojny domowej w Hiszpanii wsławiła się mordowaniem księży i zakonnic oraz wysadzaniem w powietrze kościołów. Działalność "Otwartej Rzeczpospolitej" też nie pozostawia żadnych wątpliwości, co do inspiracji i motywacji ideowej tego środowiska. I tak, w dn. 6. października 2006 r. Zarząd "OR" skierował do prezydenta Lecha Kaczyńskiego list, w którym zaapelował o zawetowanie ustawy "O ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa". Powód protestu? Art. 53 A ustawy w brzmieniu: "Kto publicznie pomawia Naród Polski o udział, organizowanie lub odpowiedzialność za zbrodnie komunistyczne lub nazistowskie, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3". "Otwarta Rzeczpospolita" przyznaje szczerze: "Przepis ten jest szkodliwy, ponieważ skrępuje badania i refleksję na temat dramatycznych aspektów historii Polski w XX w.". Jaką to "refleksję" skrępuje pokazaliśmy na przykładzie Feliksa Tycha. Kilka miesięcy później, Stowarzyszenie zaprezentowało po raz kolejny swój niezwykle klarowny stosunek do rzeczywistości, oprotestowując w dn. 16. marca 2007 r. ideę budowy w Warszawie pomnika ofiar UPA. Pomysł ten nazwano przykładem na to, "że klimat życia zbiorowego zmienia się i otwiera na nurty radykalne, odwołujące się do nienawiści dzielącej ludzi, podniecające emocje wrogości wobec innych - i że państwo to dążenie do podziałów i te postawy wrogości toleruje". Czy może zatem dziwić, że za sprawą takiego politycznego zaplecza Polski Związek Piłki Nożnej, uznawany za jedną z ostatnich redut czerwonego betonu, próbuje zdepolonizować i skomunizować niepolityczne z pozoru zjawisko, jakim jest piłka nożna? Sprawa "Vademecum", z pozoru błaha, jest w istocie fundamentalna. Nie dlatego jednak, że dotyka najpopularniejszej w Polsce dyscypliny sportowej, a wszystko co powszechnie kochane wymaga szczególnej uwagi. Publikacja ta jest - poprzez swoją bezczelną bezprawność - wyzwaniem rzuconym Państwu Polskiemu. "Jesteśmy nietykalni" - zdaje się mówić PZPN, wprowadzając zasady sprzeczne z obowiązującym prawem. "Jesteśmy siłą, która oprze się każdej próbie ingerencji" - ogłaszają nam szefowie Związku. Idą więc na konfrontację, pewni, że ich potęga - zrodzona w przeszłości, oparta o moc jej pogrobowców - przyniesie całkowite i ostateczne zwycięstwo. Kto w tym starciu wygra? My, Polska - czy ONI? Marek A. Wojciechowski |
Witam Panów i pozdrawiam sorki z późną odpowiedź (względy techniczne) KONSTYTUCJA RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ z dnia 2 kwietnia 1997 r. Art. 31. 1. Wolność człowieka podlega ochronie prawnej. 2. Każdy jest obowiązany szanować wolności i prawa innych. Nikogo nie wolno zmuszać do czynienia tego, czego prawo mu nie nakazuje. 3. Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw. Podstawą działalnosci ŻW jest USTAWA z dnia 24 sierpnia 2001 r. o Żandarmerii Wojskowej i wojskowych organach porządkowych Art. 4. 1. Zadaniami Żandarmerii Wojskowej są: 1) zapewnianie przestrzegania dyscypliny wojskowej, 2) ochranianie porządku publicznego na terenach i obiektach jednostek wojskowych oraz w miejscach publicznych, 3) ochranianie życia i zdrowia ludzi oraz mienia wojskowego przed amachami naruszającymi te dobra, 4) wykrywanie przestępstw i wykroczeń, w tym skarbowych, opełnionych przez osoby, o których mowa w art. 3 ust. 2, ujawnianie i ciganie ich sprawców oraz ujawnianie i zabezpieczanie dowodów tych przestępstw i wykroczeń, 5) zapobieganie popełnianiu przestępstw i wykroczeń przez osoby, o których mowa w art. 3 ust. 2, oraz innym zjawiskom patologicznym, a w szczególności: alkoholizmowi i narkomanii w Siłach Zbrojnych, 2. Zadania, o których mowa w ust. 1, Żandarmeria Wojskowa wykonuje poprzez: 1) kontrolowanie przestrzegania dyscypliny wojskowej oraz porządku publicznego, 2) interweniowanie w przypadkach naruszenia dyscypliny wojskowej lub porządku publicznego, 3) opracowywanie dla właściwych organów informacji o stanie dyscypliny wojskowej i przestępczości w Siłach Zbrojnych, a także występowanie do tych organów z wnioskami mającymi na celu zapobieżenie popełnianiu przestępstw, wykroczeń i przewinień dyscyplinarnych, 4) wykonywanie czynności operacyjno – rozpoznawczych, 5) wykonywanie czynności procesowych w zakresie i na zasadach przewidzianych w przepisach o postępowaniu karnym i karnym skarbowym, 6) zabezpieczanie śladów i dowodów popełnienia przestępstw i wykroczeń oraz sporządzanie ekspertyz i opinii kryminalistycznych, 7) poszukiwanie sprawców przestępstw i wykroczeń oraz zaginionych żołnierzy, a także poszukiwanie utraconych przez jednostki wojskowe: broni, amunicji, materiałów wybuchowych i innego mienia wojskowego oraz materiałów zawierających informacje niejawne, 8) wykonywanie kontroli ruchu drogowego, pilotowanie kolumn wojskowych oraz kierowanie ruchem drogowym, w zakresie i na zasadach przewidzianych w przepisach o ruchu drogowym i o drogach publicznych, 9) kontrolowanie uprawnień żołnierzy do noszenia munduru oraz odznak i oznak wojskowych, posiadania uzbrojenia i ekwipunku wojskowego oraz przebywania poza terenami i obiektami jednostek wojskowych, 10) kontrolowanie posiadania uprawnień do używania munduru oraz odznak i oznak wojskowych, w zakresie i na zasadach przewidzianych w przepisach o odznakach i mundurach, 11) konwojowanie osób, dokumentów i mienia wojskowego, 12) przymusowe doprowadzanie osób, w zakresie i na zasadach przewidzianych w przepisach o postępowaniu karnym, karnym skarbowym, karnym wykonawczym i cywilnym, 13) asystowanie przy czynnościach egzekucyjnych, w zakresie i na zasadach przewidzianych w przepisach o postępowaniu cywilnym i o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, 14) współuczestniczenie w zapewnianiu porządku podczas trwania imprez masowych przeprowadzanych na terenach i w obiektach jednostek wojskowych, w zakresie i na zasadach przewidzianych w przepisach o bezpieczeństwie imprez masowych, 15) wykonywanie zadań policji sądowej w sądach wojskowych i wojskowych jednostkach organizacyjnych prokuratury, 16) kontrolowanie ochrony mienia wojskowego, a w szczególności przechowywania uzbrojenia i środków bojowych, 17) kontrolowanie przestrzegania przepisów o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi oraz o narkomanii, a także wykonywanie czynności przewidzianych w tych przepisach dla organów wojskowych, 18) wykonywanie czynności ochronnych w stosunku do uprawnionych osób, a także zabezpieczanie pobytu w jednostkach wojskowych osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe i delegacji zagranicznych. To tyle w Ustawie na temat zapobiegania narkomanii czyli pracy profilaktycznej właśnie. Jak to się robi tzn. jakimi metodami określa ROZPORZĄDZENIE MINISTRA OBRONY NARODOWEJ z dnia 14 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowego sposobu wykonywania niektórych uprawnień przez żołnierzy Żandarmerii Wojskowej. Rozdział 4 Kontrola osobista, przeglądanie zawartości bagażu i sprawdzanie ładunków § 19. żołnierz Żandarmerii Wojskowej ma prawo dokonać kontroli osobistej w razie uzasadnionego podejrzenia popełnienia przez osobę poddawaną kontroli czynu zabronionego pod groźbą kary, gdy kontrola ma na celu zabezpieczenie lub ujawnienie dowodów albo rzeczy mających związek z czynem zabronionym. § 20. Kontroli osobistej dokonuje się, w miarę możliwości, w pomieszczeniu niedostępnym na czas kontroli dla osób postronnych i przez osobę tej samej płci co osoba poddawana kontroli. USTAWA z dnia 24 kwietnia 1997 r. o przeciwdziałaniu narkomanii Art. 48. 1. Kto, wbrew przepisom ustawy, posiada środki odurzające lub substancje psychotropowe, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. 2. W wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. 3. Jeżeli przedmiotem czynu, o którym mowa w ust. 1, jest znaczna ilość środków odurzających lub substancji psychotropowych, sprawca podlega grzywnie i karze pozbawienia wolności do lat 5. Wystarczy więc, że ŻW otrzymuje sygnał o "rozprowadzaniu" narkotyków w pododdziale (czytaj popełnianiu przestepstwa). Skierowany na miejsce żołnierz ŻW w ramach pracy profilaktycznej bada żołnierzy w celu ustalenia obecnosci substancji zabronionych w organiźmie czyli szuka śladów popełnienia przestępstwa OCZYWIŚCIE KAŻDA OSOBA PRZED BADANIEM POWINNA BYĆ ZAPYTANA O ZGODĘ NA JEGO PRZEPROWADZENIE (chyba, że przedstawiono jej zarzuty popełnienia przestepstwa) i z tego co wiem Żandarmi wykonujacy te badania zawsze o taka zgodę pytają. Nie ulega wątpliwości, że tenże Żandarm nie musi tłumaczyć Dowódcy pododdziału, Szefowi czy też Dowódcy plutonu, że jesteśmy w posiadaniu takiej czy innej informacji (wybaczcie Panowie) nie mamy takiego obowiazku. Jesli chodzi o przeszukiwanie szafek chyba autor tych słów się zapędził troszeczkę, gdyż do poszukiwania narkotyków używane są szkolone w tym celu psy służbowe, którym to że szafka pozostanie zamknięta w niczym nie przeszkodzi (tzn. jeśli jest tam substancja zabroniona to piesek i tak "zaznaczy" jej obecność) nie wydaje mi się aby Żandarmi przeszukiwali wszystkie szafki na kompanii "ręcznie". Jesli chodzi o przekroczenia uprawnień procesowych to: USTAWA z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego Art. 20. § 1. W razie rażącego naruszenia przez obrońcę lub pełnomocnika strony ich obowiązków procesowych sąd, a w postępowaniu przygotowawczym prokurator, zawiadamia o tym radę adwokacką lub inny właściwy organ. § 2. W razie rażącego naruszenia obowiązków procesowych przez oskarżyciela publicznego lub prowadzącego postępowanie przygotowawcze sąd zawiadamia bezpośredniego przełożonego osoby, która dopuściła się uchybienia; w stosunku do Policji oraz innych organów postępowania przygotowawczego uprawnienie takie przysługuje również prokuratorowi. Co do przeszukania to: Rozdział 25 Zatrzymanie rzeczy. Przeszukanie Art. 217. § 1. Rzeczy mogące stanowić dowód w sprawie lub podlegające zajęciu w celu zabezpieczenia kar majątkowych, środków karnych o charakterze majątkowym albo roszczeń o naprawienie szkody należy wydać na żądanie sądu lub prokuratora, a w wypadkach nie cierpiących zwłoki - także na żądanie Policji lub innego uprawnionego organu. Art. 219. § 1. W celu wykrycia lub zatrzymania albo przymusowego doprowadzenia osoby podejrzanej, a także w celu znalezienia rzeczy mogących stanowić dowód w sprawie lub podlegających zajęciu w postępowaniu karnym, można dokonać przeszukania pomieszczeń i innych miejsc, jeżeli istnieją uzasadnione obawy do przypuszczenia, że osoba podejrzana lub wymienione rzeczy tam się znajdują. § 2. W celu znalezienia rzeczy wymienionych w § 1 i pod warunkiem określonym w tym przepisie można też dokonać przeszukania osoby, jej odzieży i podręcznych przedmiotów. Art. 220. § 1. Przeszukania może dokonać prokurator albo na polecenie sądu lub prokuratora Policja, a w wypadkach wskazanych w ustawie - także inny organ. § 2. Postanowienie sądu lub prokuratora należy okazać osobie, u której przeszukanie ma być przeprowadzone. § 3. W wypadkach nie cierpiących zwłoki, jeżeli postanowienie sądu lub prokuratora nie mogło zostać wydane, organ dokonujący przeszukania okazuje nakaz kierownika swojej jednostki lub legitymację służbową, a następnie zwraca się niezwłocznie do sądu lub prokuratora o zatwierdzenie przeszukania. Postanowienie sądu lub prokuratora w przedmiocie zatwierdzenia należy doręczyć osobie, u której dokonano przeszukania, w terminie 7 dni od daty czynności na zgłoszone do protokołu żądanie tej osoby. O prawie zgłoszenia żądania należy ją pouczyć. I co najwazniejsze Art. 308. § 1. W granicach koniecznych dla zabezpieczenia śladów i dowodów przestępstwa przed ich utratą, zniekształceniem lub zniszczeniem, prokurator albo Policja może w każdej sprawie, w wypadkach nie cierpiących zwłoki, jeszcze przed wydaniem postanowienia o wszczęciu śledztwa lub dochodzenia, przeprowadzić w niezbędnym zakresie czynności procesowe, a zwłaszcza dokonać oględzin, w razie potrzeby z udziałem biegłego, przeszukania lub czynności wymienionych w art. 74 § 2 pkt 1 w stosunku do osoby podejrzanej, a także przedsięwziąć wobec niej inne niezbędne czynności, nie wyłączając pobrania krwi, włosów i wydzielin organizmu. Po dokonaniu tych czynności, w sprawach, w których prowadzenie śledztwa przez prokuratora jest obowiązkowe, prowadzący postępowanie przekazuje sprawę niezwłocznie prokuratorowi. Załóżmy więc taką sytuację, przyjeżdża Żandarm do jednostki na profilaktykę podczas tejże postanawia przebadać 50 % stanu osobowego kompanii, oczywiście pytając każdego przed badaniem o zgodę na jego przeprowadzenie. Jesli 100 % sie zgadza badanie przeprowadzone nie ujawnia nic wszyscy sa zadowoleni i jest OK. Ale złóżmy, że jeden z potencjalnych badanych nie wyraża zgody na badanie (dlaczego ? tylko on wie) Żandarm może wówczas przeprowdzić badanie na zasadzie art. 308 kpk jeśli sie pomyli to zgodnie z art. 20 kpk Prokurator lub Sąd powiadomi jego przełożonego, który niewątpliwie surowo i przykładnie skarci podwładnego za nieskuteczną próbę wykrycia przestępcy. Panowie bardzo przepraszam za sarkazm ale czasami zastanawiam się o co niektórym forumowiczom chodzi bo nam Żandarmom chodzi o realizację naszych ustawowych zadań czyli między innymi przciwdziałanie narkomanii w wojsku, aby każdy przełożony mógł spać spokojnie nie martwiąc sie o to, że jego podwładnemu będącemu pod działaniem coś "strzeli do głowy". Dziwi mnie zatem "czepianie" się w tej kwestii do Żandarmerii (stąd moje słowa o wypisywanych "bzdurach") gdyż kiedy jak kiedy ale w tej sytuacji wszyscy powinniśmy grać do jednej bramki w celu całkowitego wyeliminowania tego zjawiska z wojska i nie tylko z wojska czego Wam i nam życzę Pozdrawiam. P.S. Sorry za tak długi wywód. REGULAMIN FORUM II. POSTY 5. Nie formatuj niepotrzebnie tekstu, unikaj pogrubionej czcionki, dużego i ogromnego rozmiaru oraz kolorowania, nie pisz WIELKIMI literami. Poprawione P_E |